- Areszt Magdaleny H. upływa 10 września. Prokuratura chce jego przedłużenia.
- Na posesji w Lutoryżu znaleziono ponad 30 ludzkich płodów lub ich fragmentów.
- Śledczy przesłuchują kolejnych świadków, a zakład medycyny sądowej prowadzi sekcje zwłok.
Patomorfolożka od miesięcy za kratami. Areszt kończy się 10 września
Magdalena H. została zatrzymana po ujawnieniu makabrycznych znalezisk na działce, której wcześniej była właścicielką. Trzymiesięczny okres tymczasowego aresztowania 57-latki upływa 10 września. Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie zamierza jednak zawnioskować o jego przedłużenie.
Kobieta jest podejrzana o zbezczeszczenie ludzkich zwłok oraz nielegalne składowanie niebezpiecznych odpadów medycznych.
Śledczy nadal badają sprawę
Postępowanie wciąż jest prowadzone. Krzysztof Ciechanowski z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie przekazał, że przesłuchiwani są kolejni świadkowie, a śledczy wykonują dalsze czynności w sprawie. Jednocześnie prowadzone są sekcje zwłok, które prokuratura zleciła jednemu z zakładów medycyny sądowej. To właśnie wyniki tych badań mają pomóc odpowiedzieć na kolejne pytania dotyczące pochodzenia i okoliczności związanych z odnalezionymi szczątkami. Na pełną opinię biegłych trzeba będzie jeszcze poczekać. Prokuratura zakłada, że jeśli nie pojawią się nowe, nieprzewidziane okoliczności, opinia dotycząca przeprowadzonych sekcji powinna powstać do końca 2026 roku.
Makabryczne odkrycie w Lutoryżu
Sprawa wyszła na jaw w czerwcu, gdy na posesji w Lutoryżu pod Rzeszowem znaleziono ludzkie szczątki. Według prokuratury odkryto ponad 30 ludzkich płodów lub ich fragmentów.
Wcześniej właścicielką działki była Magdalena H. Kobieta usłyszała zarzuty dotyczące zbezczeszczenia zwłok oraz nielegalnego składowania niebezpiecznych odpadów medycznych. Prokuratura nadal gromadzi materiał dowodowy. O dalszym losie Magdaleny H. zdecyduje sąd.
Źródło: Radio Eska