Zgotowała własnemu synowi piekło. Matka nagrywała gwałty i sprzedawała filmy

Przez kilka lat 59-letnia mieszkanka Podkarpacia zamieniała życie swojego nieletniego syna w koszmar. Śledczy ustalili, że kobieta gwałciła dziecko, rejestrowała te czyny, a następnie sprzedawała materiały w internecie. Na ławie oskarżonych zasiądzie również sześciu mężczyzn, którzy kupowali te filmy lub nakłaniali ją do kolejnych przestępstw.

Kobieta w kajdankach
Autor: Ozgur_oral/ Shutterstock

Koszmar ujawniony przez cyberpolicję

Śledztwo w tej wstrząsającej sprawie rozpoczęło się dzięki działaniom rzeszowskiego Zarządu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Funkcjonariusze Wydziału Operacyjno-Śledczego odkryli, że 59-latka rozsyłała na jednym z portali internetowych zdjęcia dokumentujące jej kontakty seksualne z synem, który nie ukończył jeszcze 15 lat.

Jak informuje prokuratura, dramat chłopca trwał nieprzerwanie od października 2020 r. do czerwca 2024 r. Wtedy to funkcjonariusze zatrzymali kobietę, a sąd zdecydował o jej tymczasowym aresztowaniu.

Makabryczny proceder 59-latki. Gwałty, nagrania i sprzedaż

Prokuratorzy prowadzący sprawę ustalili, że kobieta wielokrotnie gwałciła własne dziecko i dopuszczała się wobec niego innych czynności seksualnych. Każdy taki czyn był przez nią dokładnie dokumentowany za pomocą zdjęć i filmów. Te wstrząsające materiały trafiały następnie do określonych osób, a cały proceder stał się dla oskarżonej stałym źródłem dochodu.

59-letniej matce postawiono szereg poważnych zarzutów. Odpowie ona między innymi za zgwałcenie małoletniego, rejestrowanie tych przestępstw, kazirodztwo, seksualne wykorzystanie dziecka oraz tworzenie, prezentowanie i posiadanie treści pornograficznych z jego udziałem.

Zarzuty dla kilkunastu mężczyzn. Siatka odbiorców rozbita

W toku śledztwa, oprócz 59-latki, zatrzymano także 13 mężczyzn z różnych regionów Polski. Wszystkim przedstawiono zarzuty posiadania pornografii dziecięcej, a dziewięciu z nich oskarżono dodatkowo o podżeganie kobiety do wykorzystywania syna.

Siedmiu mężczyzn zdecydowało się przyznać do winy i dobrowolnie poddać karze. Decyzją Sądu Rejonowego w Rzeszowie usłyszeli oni wyroki w przedziale od pół roku więzienia w zawieszeniu do dwóch lat i 10 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Ponadto nałożono na nich wieloletnie zakazy pracy z dziećmi oraz obowiązek uiszczenia świadczeń w wysokości od 10 do 30 tysięcy złotych.

Główni oskarżeni staną przed sądem. Kary mogą być surowe

Akt oskarżenia przeciwko 59-latce oraz pozostałym sześciu mężczyznom, którzy nie zgodzili się na dobrowolne poddanie się karze, został skierowany do Sądu Okręgowego w Rzeszowie 5 sierpnia. Mężczyźni ci, w wieku od 30 do 50 lat, pochodzą z różnych powiatów: nowosądeckiego, kolneńskiego, leżajskiego, poznańskiego, raciborskiego oraz stalowowolskiego.

Matce chłopca grozi niezwykle surowa kara – od co najmniej pięciu lat pozbawienia wolności aż do dożywocia. Pozostałym sześciu oskarżonym grozi kara do 15 lat więzienia.

QUIZ. Wiesz, ile lat grozi za to przestępstwo? W kilku przypadkach możesz doznać szoku
Pytanie 1 z 20
Jaka kara grozi za dostarczenie alkoholu osobie małoletniej?
Pokój Zbrodni - Bogdan zabił Wojciecha 30 lat temu