Atak Ihora M. w jarosławskim klasztorze. Właśnie ujawniono wyniki badań krwi napastnika

Prokuratura poinformowała, że są już wyniki badań krwi 31-letniego obywatela Ukrainy, Ihora M. Mężczyzna zaatakował w jarosławskim opactwie, a w związku z atakiem zmarł ksiądz Stanisław, cztery osoby zostały ranne.

Są wyniki badań krwi 31-letniego obywatela Ukrainy, Ihora M., który w jarosławskim opactwie zaatakował nożem pięć osób, w tym jedną śmiertelnie. Analizy miały wykazać, czy w chwili ataku mężczyzna był pod wpływem alkoholu lub innych odurzających substancji.

- Otrzymaliśmy wyniki badań laboratoryjnych próbek krwi pobranych od Ihora M. Próbki te są negatywne, czyli nie stwierdzono w pobranych próbkach krwi zawartości alkoholu ani środków odurzających, narkotycznych, psychotropowych - mówi w rozmowie z Radiem ESKA Małgorzata Taciuch Kurasiewicz z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Prokuratura przygotowuje się teraz do powołania biegłych, którzy ocenią poczytalność podejrzanego w chwili zdarzenia.

Śledczy wysłali również wniosek o międzynarodową pomoc prawną na Ukrainę w celu przesłuchania w charakterze świadka matki Ihora M.

31-latek został już przesłuchany i usłyszał między innymi zarzut zabójstwa księdza oraz usiłowania zabójstwa czterech innych osób. Przyznał się do winy, jednak odmówił składania wyjaśnień.

Atak w jarosławskim klasztorze

Przypomnijmy, 24 września, na terenie jarosławskiego opactwa na Podkarpaciu, 31-letni Ihor M. z Ukrainy zabił księdza i ranił cztery osoby. Wszedł na teren  Ośrodka Kultury i Formacji Chrześcijańskiej przy kościele i po krótkiej wymianie zdań, rozpoczął się krwawy dramat. Mężczyzna za nóż, który znalazł w kuchni. Zaatakował księdza Stanisława Zbojnowicza, który przed mszą spowiadał w konfesjonale wiernych. Ksiądz zmarł. Ihor M. ranił jeszcze dwóch innych księży i dwie osoby świeckie, które były tego dnia w opactwie.

Brutalny atak w Leszczydół-Nowiny. Nożownik miał 15 lat

ROLKI