Zrezygnował z pielgrzymki w ostatniej chwili. Miał jechać autokarem, który rozbił się na Węgrzech

2026-08-17 14:57

Niewiele brakowało, aby Wiesław Dudek był jednym z pasażerów autokaru, który rozbił się na węgierskiej trasie M3. Mężczyzna anulował swój udział w wyjeździe do Medjugorje tuż przed startem. W tragicznym zdarzeniu zginęło 12 osób, a 10 odniosło poważne obrażenia.

Organizacja pielgrzymek do Medjugorje z Podkarpacia

Wyjazd został zaplanowany przez przedsiębiorstwo ze Strzyżowa, znane z przygotowywania tego typu podróży. Wiesław Dudek miał już okazję uczestniczyć w podobnej pielgrzymce rok wcześniej i bardzo cenił sobie sposób jej organizacji. Radny powiatu pruszkowskiego wspomina, że oprócz modlitwy uczestnicy mieli szansę odpocząć i zobaczyć ciekawe miejsca, takie jak Mostar czy Dubrownik. Mężczyzna podkreśla, że na trasie pojawiał się nawet trzeci kierowca wsiadający na Słowacji, co budziło jego duże zaufanie.

Czytaj też: Tragiczny bilans pielgrzymek do Medjugorie. Dziesiątki zabitych i rannych w katastrofach autokarów

W ostatniej chwili zrezygnował z pielgrzymki. Opatrzność czuwa nade mną
Autor: FERENC ISZA/AFP/ East News

Wycofał się tuż przed wyjazdem

Radny był bardzo zadowolony z poprzedniego wyjazdu i chciał ponownie odwiedzić to miejsce w tym roku. Jego plany uległy jednak nagłej zmianie z powodu nieprzewidzianych sytuacji w rodzinie. Mężczyzna przyznaje, że miał swoje miejsce w autokarze, ale zrządzenie losu sprawiło, że został w domu. – Ja miałem być w tym autokarze. Nie pojechałem. Widać opatrzność czuwa nade mną. No, ale mimo wszystko to tragedia, bo to pojechali moi znajomi. Umawialiśmy się wcześniej przed wyjazdem. Co zabrać, a co nie zabrać jak będzie. No i wracali na pewno szczęśliwi – mówi Wiesław Dudek.

Tragiczne wieści w dniu święta dożynek

Informacja o wypadku na Węgrzech zszokowała mieszkańców Siedlisk w dniu, w którym planowano uroczystości dożynkowe. W miejscowości wszystko było już gotowe do radosnego świętowania, ale smutne wieści przekazał proboszcz podczas porannej mszy. To właśnie z tej niewielkiej wsi na pielgrzymkę pojechało aż 18 parafian, co sprawiło, że tragedia dotknęła lokalną społeczność.

Bilans wypadku na węgierskiej autostradzie M3

Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę w nocy, w okolicach godziny 1:00, na trasie M3 na Węgrzech. W autokarze wracającym z Bośni i Hercegowiny przebywało 59 osób z Polski. Większość pasażerów pochodziła z Podkarpacia, a zaledwie dwoje z Małopolski. Niestety, w wyniku uderzenia 12 osób straciło życie, a kolejne 10 zostało bardzo ciężko rannych i trafiło do szpitali.

Największy na Świecie pomnik Matki Boskiej uroczyscie otwarty