Pilne działania po tragedii na Węgrzech. Dwa szpitale w Warszawie gotowe na rannych

2026-08-17 9:10

Dwie warszawskie placówki medyczne są gotowe na przyjęcie osób wymagających hospitalizacji. W pełnej gotowości pozostają też szpitale na Podkarpaciu, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe i samolot wojskowy CASA, którym ranni mogą zostać przetransportowani z Węgier do Polski. O szczegółach akcji pomocowej opowiedziała w poniedziałek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.

Strażacy przy przewróconym czerwonym autokarze na Węgrzech. O pomocy dla rannych Polaków przeczytasz na Eska Rzeszów.
Autor: za zgodą Mezőkövesd Képekben/Facebook/ Materiały prasowe Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech

Niedzielny wypadek autokaru miał miejsce na węgierskiej autostradzie M3. Pojazdem podróżowało 59 Polaków wracających z Bośni i Hercegowiny. Zginęło dwanaście osób, a rodziny ofiar otrzymały już stosowne powiadomienia.

Najnowsze informacje o udzielanej pomocy zaprezentowała w poniedziałek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul. Poinformowała o planach bezpiecznego sprowadzenia poszkodowanych do kraju.

— Przygotowane są dwa szpitale w Warszawie do przyjęcia osób, które będą wymagały hospitalizacji — poinformowała wojewoda.

Decyzje o miejscu leczenia poszkodowanych są obecnie konsultowane. Weryfikowane są możliwości zarówno w podkarpackich, jak i warszawskich placówkach.

— Dzisiaj za chwilę połączymy się z dyrektorami wszystkich szpitali na terenie województwa podkarpackiego po to, żeby ustalić, na jakie oddziały mogą być przyjęci pacjenci w szpitalach wojewódzkich czy też szpitalach powiatowych — mówiła Teresa Kubas-Hul.

Wojewoda zwróciła uwagę na to, by pacjenci trafili jak najbliżej swoich miejsc zamieszkania, ale priorytetem jest fachowa pomoc medyczna.

— Jeżeli tylko będzie taka możliwość, będziemy starali się umieścić pacjenta najbliżej swojego miejsca zamieszkania, ale z drugiej strony i przede wszystkim będziemy brać pod uwagę zapewnienie wysokiej jakości leczenia — podkreśliła.

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe i wojskowa CASA czekają na rannych

Na miejscu są lekarze podejmujący decyzje w kwestii ewentualnego transportu poszkodowanych Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym. Wojskowy samolot CASA stoi w gotowości na jednym z warszawskich lotnisk. Maszyna zostanie użyta, jeśli zaistnieje taka potrzeba.

— Jest przygotowany i stoi na lotnisku wojskowym w Warszawie samolot CASA. Jeżeli będzie taka potrzeba, żeby uruchomić ten samolot celem transportu naszych rodaków do Polski, to takie decyzje będą podejmowane — przekazała Teresa Kubas-Hul.

Decyzje dotyczące transportu poszkodowanych zależne będą w pełni od stanu ich zdrowia i rekomendacji medycznych.

Praca polskich służb na miejscu wypadku

Na Węgry wysłano sześciu policjantów z Podkarpacia oraz zespół polskich prokuratorów, aby pomóc w wyjaśnieniu przyczyn tragedii.

— Sześciu policjantów wyjechało na Węgry. To są policjanci z Podkarpacia, również zespół prokuratorów wyjechał na Węgry, żeby tam prowadzić czynności wyjaśniające — poinformowała wojewoda.

Polskie służby zajmą się wyjaśnianiem wszelkich okoliczności zdarzenia.

Od świtu do późnych godzin pracował Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego. Zapewniono również specjalistyczne wsparcie dla rodzin ofiar.

— Mamy zespół psychologów gotowych do udzielenia wsparcia. Na naszej stronie jest numer telefonu do osoby, która koordynuje pomoc psychologiczną — powiedziała wojewoda.

Zauważyła też, że pomoc psychologiczna jest niezwykle ważna, na co wskazują już pierwsze kontakty z bliskimi poszkodowanych.

— Już podczas wizyt u rodzin, które zostały najbardziej dotknięte, widzimy, że ta pomoc psychologiczna tym rodzinom jest potrzebna i taką pomoc będziemy świadczyć — podkreśliła.

Dalsze wsparcie dla Polaków w szpitalach na Węgrzech

Niewykluczone, że część poszkodowanych będzie leczona na Węgrzech. Polskie władze zagwarantowały pomoc w takiej sytuacji. Jeśli pojawią się braki w dostawach leków, interweniować będzie Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych. Leki te trafiłyby bezpośrednio do węgierskich szpitali, w których znajdują się Polacy.

Wojewoda przyznała, że władze są w ciągłym kontakcie z przedstawicielami gmin, z których wyjechali poszkodowani.

— Kontaktują się z rodzinami na bieżąco na miejscu, przekazują do nas wszelkiego rodzaju potrzeby, wszelkiego rodzaju problemy, a my natychmiast przekazujemy je w tej chwili do zespołu osób, który jest na miejscu na Węgrzech — powiedziała Teresa Kubas-Hul.

W poniedziałek w południe w rzeszowskim Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim odbędzie się minuta ciszy dla ofiar. Od 17 do 19 sierpnia flagi na budynku i jego delegaturach zostaną opuszczone. Wojewoda wezwała do tego samego organizatorów imprez kulturalnych, rozrywkowych oraz sportowych.