Zatłukł dostawcę pieczywa kijem bejsbolowym. Adam Sz. resztę życia spędzi za kratami

2026-10-22 19:19

Sąd Najwyższy podjął ostateczną decyzję w sprawie dożywocia dla Adama Sz. Mężczyzna w 2020 roku w Jaworniku Polskim śmiertelnie pobił kijem bejsbolowym 60-letniego dostawcę pieczywa. W czwartek oddalono kasację obrony, co kończy batalię prawną w tej głośnej sprawie z Podkarpacia.

Dożywocie za brutalne zabójstwo dostawcy

Sprawa ponownie trafiła do Sądu Najwyższego po tym, jak wcześniej uchylono wyrok dożywocia dla trzydziestokilkuletniego Adama Sz. Powodem było orzekanie w drugiej instancji przez sędziego powołanego po 2017 roku. Ponad rok temu sąd apelacyjny po raz kolejny skazał mężczyznę na karę dożywotniego więzienia. W czwartek Sąd Najwyższy oddalił kasację obrony, rozpatrując ją pod kątem merytorycznym.

- Poza pierwszym uderzeniem, które powaliło napadniętego i pozbawiło możliwości jakiejkolwiek obrony, (sprawca) zadawał kolejne ciosy seriami. Przerywał bicie, obchodził samochód, wracał, przeszukiwał ubranie leżącego i dalej uderzał -

Sędzia Eugeniusz Wildowicz w ustnym uzasadnieniu wyroku podkreślił, że zachowanie napastnika dowodziło, iż miał on bezpośredni zamiar zabójstwa ofiary.

To wydarzenie z 19 października 2020 roku to jedna z najbrutalniejszych zbrodni, do jakich doszło na Podkarpaciu w minionych latach. Dramat rozegrał się około godziny 3 nad ranem pod sklepem w Jaworniku Polskim w powiecie przeworskim.

Adam Sz. zaatakował 60-letniego Wojciecha G.

Śledczy dowiedli, że napastnik zaszedł 60-letniego Wojciecha G. od tyłu w momencie, gdy ten dostarczał towar. Zadał mu silny cios w tył głowy kijem bejsbolowym. Dostawca od razu upadł, ale sprawca kontynuował atak, uderzając go kilkanaście razy po całym ciele – głównie w głowę, twarz i tułów.

Następnie oprawca przeszukał odzież pobitego, ukradł jego samochód z pieczywem i odjechał. Z wcześniejszych ustaleń wynikało, że mężczyzna, notowany w przeszłości za kradzieże i rozboje, chciał w ten sposób zdobyć pojazd, by uciec z kraju.

Ciężko ranny Wojciech G. został znaleziony niedługo potem. Sędzia Wildowicz zauważył, że tylko przypadek zrządził, iż 20 minut później na miejscu pojawiła się inna osoba. Mimo szybkiego udzielenia pomocy, 60-latek zmarł po około sześciu tygodniach walki o życie w szpitalu.

Nagranie z monitoringu i policyjny pościg za sprawcą z Jawornika Polskiego

Moment napaści utrwaliły kamery sklepowego monitoringu. Chociaż napastnik ukrył twarz, śledczy szybko zidentyfikowali Adama Sz. i wpadli na jego trop jeszcze tego samego dnia. Mężczyznę ujęto na autostradzie A4 w kierunku Dolnego Śląska dzięki działaniom policjantów ze Zgorzelca. W skradzionym aucie funkcjonariusze zabezpieczyli kij bejsbolowy, którym posługiwał się sprawca.

Pierwszy wyrok skazujący na dożywocie zapadł w Sądzie Okręgowym w Przemyślu pod koniec 2021 roku. W Rzeszowie sąd apelacyjny utrzymał to rozstrzygnięcie, zdejmując z zarzutu element działania ze szczególnym okrucieństwem. W początkach 2025 roku Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie wyłącznie z przyczyn proceduralnych, związanych z powołaniem sędziego.

Po wznowieniu procesu w połowie 2025 roku sąd apelacyjny znów zdecydował o karze dożywotniego pozbawienia wolności. Obrona wnosiła o kasację, twierdząc, że Adam Sz. nie miał zamiaru zabójstwa. Czwartkowe rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego ostatecznie zamyka sprawę.

Pokój Zbrodni - Zwłoki kobiety bez głowy rąk i nóg

ROLKI