Tłumy mieszkańców na ulicach Jarosławia po ataku w opactwie. Miasto zamilkło

Milczenie potrafi wyrazić więcej niż tysiące wypowiedzianych słów. Setki mieszkańców Jarosławia wzięło udział w Marszu Milczenia, by oddać hołd księdzu, który stracił życie w wyniku ataku nożownika. W miejscu tragedii odbyło się już pierwsze nabożeństwo, a napastnik został tymczasowo aresztowany.

Jarosław w sobotni wieczór stał się miejscem wyjątkowo przejmującego spotkania mieszkańców. Ulicami miasta przeszedł Marsz Ciszy, zorganizowany po tragedii, do której doszło w czwartek na terenie Jarosławskiego Opactwa. Mieszkańcy chcieli w ten sposób uczcić pamięć ks. Stanisława Zbojnowicza oraz wyrazić solidarność z osobami poszkodowanymi w ataku.

Wzruszająca msza w Jarosławskim Opactwie po krwawym ataku

W sobotę 26 września w miejscu brutalnego ataku odprawiono pierwszą mszę świętą. Jarosławskie Opactwo znów zaprosiło wiernych, którzy tłumnie zjawili się na modlitwie. Wśród zgromadzonych ogromne emocje wzbudziła obecność księdza Adriana, jednego z duchownych, który ucierpiał w wyniku ataku. Kapłan, mimo widocznych obrażeń na ciele, stanął przy ołtarzu w opatrunku i wygłosił kazanie. Widok rannego księdza odprawiającego nabożeństwo był dla parafian wyjątkowo poruszającym przeżyciem.

Atak nożownika w Jarosławiu. Zginął ksiądz

Dramatyczne zdarzenia miały miejsce w czwartek w godzinach porannych. Na teren klasztoru sióstr Benedyktynek wdarł się 31-letni Ihor M., który używając noża zabranego z klasztornej kuchni, zaatakował pięć osób. Niestety, w wyniku odniesionych ran zmarł próbujący powstrzymać napastnika ksiądz Stanisław Zbojnowicz. Dwie poszkodowane osoby walczą o życie w szpitalu w Jarosławiu. Ranna kobieta trafiła do lecznicy w Przeworsku, natomiast piąta z ofiar mogła wrócić do domu jeszcze w dniu ataku.

Sprawca ataku w opactwie trafił do aresztu

Śledczy odkryli, że Ihor M. wracał z Niemiec na Ukrainę. Jego podróż została przerwana na granicy w Korczowej z powodu braku polisy OC na pojazd. Mężczyzna zostawił auto i korzystając z pomocy innych ludzi, dotarł do Jarosławia.

Sąd Rejonowy w Jarosławiu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny do 23 grudnia 2026 roku. Z powodu złego stanu zdrowia podejrzany nie był obecny na posiedzeniu. Według informacji przekazanych przez prokurator Bożenę Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu areszt będzie wykonywany w specjalnych warunkach na wzmocnionym oddziale szpitalnym.

ROLKI