Ta decyzja Unii Europejskiej sporo namiesza. Kierowcy mogą masowo tracić prawa jazdy

Już od kilku lat kierowcy muszą bacznie uważać na prędkość, z jaką podróżują w terenie zabudowanym. Jeśli przekroczą tę dopuszczalną o 50 km/h i więcej, muszą liczyć się z utratą prawa jazdy. Dla tych, którzy liczą, że może się to zmienić, nie mamy dobrych informacji. Wprawdzie zmiany są planowane, ale chyba nie takie, na jakie liczą kierowcy.

Kontrola prędkości
Autor: KPP Jasło / Materiały prasowe Unia Europejska szykuje spore zmiany dla kierowców.

Przekroczysz prędkość o 30 km/h? Stracisz prawo jazdy

Przekroczenie prędkości o 50 km/h to już poważne wykroczenie. Kierowcy, którym przydarzy się to w terenie zabudowanym, muszą pożegnać się z prawem jazdy na trzy miesiące. Unia Europejska planuje jednak wprowadzić zmiany w tym temacie, ale chyba nie takie, na jakie liczyliby kierowcy. Według planów, uprawnienia miałyby być zabierane już po przekroczeniu o 30 km/h. Ma to zostać wprowadzone w ramach pakietu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Prace z nim związane zaczęły się już w marcu 2023 roku.

To jednak niejedyne zmiany. Aktualnie, jeśli kierowca straci uprawnienia przez wykroczenie, do którego doszło w innym kraju Unii Europejskiej niż ten, w którym zostało wydane jego prawo jazdy, przeważnie sankcje obowiązują tylko w miejscu popełnienia wykroczenia. To ma się także zmienić. Jeżeli nowe przepisy rzeczywiście zaczną obowiązywać, informacje o czasowym zatrzymaniu uprawnień będą trafiać do ogólnego systemu. Sprawi to, że kierowca otrzyma zakaz prowadzenia na terenie całej Unii Europejskiej. Nie otrzyma go jednak natychmiastowo. W planach jest zastosowanie 10-dniowego terminu potrzebnego na przekazanie informacji, a także 15 dni koniecznych na podjęcie ostatecznej decyzji.

O konkretnej dacie wprowadzenia tych zmian w życie na razie nie wiadomo.

ZOBACZ: TE AUTA ZŁODZIEJE KRADNĄ NAJCZĘŚCIEJ

Cała masa problemów po tym jak policja zatrzymała 22-latka za przekroczenie prędkości