Dramat na granicy. Atak w sklepie w Medyce
Do tragicznych scen doszło 28 lutego 2022 roku w Medyce, niedaleko granicy polsko-ukraińskiej. Z dokumentów sądowych wynika, że Yousef M. zaatakował swoją ofiarę nożem kuchennym. Na początku oskarżono go o próbę kwalifikowanego rozboju oraz chęć wyrządzenia poważnego uszczerbku na zdrowiu. Przemyska prokuratura informowała, że mężczyzna zamachnął się nożem w stronę pokrzywdzonego, próbując zadać mu obrażenia, które trwałyby dłużej niż tydzień. Śledczy twierdzili, że napastnik chciał pozbawić ofiarę możliwości obrony, aby dokonać kradzieży mienia w sklepie.
Plan napastnika nie powiódł się. Zdecydowała o tym obrona zaatakowanego mężczyzny. Pokrzywdzony, wykorzystując swoją przewagę fizyczną, złapał oskarżonego za ręce, wyrwał mu nóż i obalił na podłogę. To właśnie ta bohaterska postawa miała decydujący wpływ na dalszy proces i ostateczną zmianę kwalifikacji prawnej czynu.
Pierwsze orzeczenie w tej sprawie wydał Sąd Okręgowy w Przemyślu 23 listopada 2022 roku. Skład orzekający zdecydował o zmianie kwalifikacji prawnej i opisu całego zdarzenia. W efekcie Yousef M. został uznany za winnego działania z bezpośrednim zamiarem spowodowania obrażeń, które skutkowałyby naruszeniem narządów ciała na czas dłuższy niż siedem dni. Najważniejszym elementem wyroku było odrzucenie zarzutu rozboju, a sąd skupił się na próbie uszkodzenia ciała.
Za to przestępstwo Yousef M. usłyszał wyrok 1 roku i 4 miesięcy więzienia.
Długa droga apelacyjna i ostateczny wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie
Od decyzji sądu w Przemyślu odwołali się zarówno prokurator, jak i obrońca oskarżonego. To był początek długiego procesu w drugiej instancji.
Rzecznik Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, sędzia Ewa Preneta-Ambicka, przekazała, że pierwszy termin rozprawy apelacyjnej wyznaczono na 21 maja 2026 roku. Rozprawa nie mogła się jednak odbyć i została przełożona z powodu nieobecności prawidłowo powiadomionego obrońcy. Jego obecność była wymagana.
Następną rozprawę zaplanowano na poniedziałek, 13 lipca 2026 roku. Tym razem proces się odbył, a rzeszowski Sąd Apelacyjny wydał ostateczne rozstrzygnięcie. Rzeczniczka sądu, sędzia Ewa Preneta-Ambicka, poinformowała, że wyrokiem z 13 lipca 2026 roku utrzymano w mocy wcześniejsze orzeczenie.
Tym samym decyzja Sądu Okręgowego w Przemyślu stała się prawomocna.