Polski film science-fiction podbija świat. Kosztował grosze, zobaczą go miliony

W rzeszowskim kinie Zorza zaprezentowano najnowsze dzieło z gatunku science-fiction, stworzone przez reżysera samouka. „Rage of Stars” Łukasza Roga z zakupione przez dystrybutorów z ponad 60 państw.

Większość scen do produkcji „Rage of Stars” powstała na terenie Rzeszowa i pobliskich miejscowości. Za ten projekt odpowiada Łukasz Róg, lokalny twórca, który bez formalnego wykształcenia filmowego samodzielnie stworzył scenariusz i stanął za kamerą. Obraz ten jest pełnowymiarowym rozwinięciem historii, którą zapoczątkował w krótkometrażowym dziele „No Stars Anymore”, docenionym licznymi nagrodami w 2021 roku. Co najbardziej zaskakujące, budżet całego przedsięwzięcia zamknął się w niezwykle skromnej kwocie 2 milionów złotych.

Prawa do emisji obrazu nabyto już w ponad 60 państwach, a zagraniczni widzowie mogą go oglądać na platformie Netflix. Z kolei w naszym kraju produkcja trafi do serwisu VOD dokładnie 16 października.

Uroczysta premiera „Rage of Stars” w rzeszowskiej Zorzy

Tymczasem to rzeszowska widownia mogła uczestniczyć w specjalnym pokazie w kinie Zorza, w którym wzięli udział twórcy i obsada. Łukasz Róg przybliżył obecnym niezwykłą drogę, jaką przeszedł projekt – od pierwszego pomysłu aż po ostateczny kształt na dużym ekranie. Przyznał, że wiedzę o tym, jak kręcić film, czerpał...z Youtube.

- Wszyscy w sposób nawet dla mnie niezrozumiały nie tylko uwierzyli, ale po prostu poszli w to, poszli w tę obietnicę, że to się uda i stanęli na wysokości zadania, więc tak mi się wydaje, że nie mogłem mieć większego szczęścia, trafiając na tę trzydziestkę około ludzi, a przypominam duże filmy robi się w setkach, jeśli nie w tysiącach – mówił.

O czym opowiada nowy polski film science-fiction „Rage of Stars”?

Akcja „Rage of Stars” rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, gdy znany ludzkości ład powoli zaczyna się chwiać. Widzowie śledzą losy Jemmy, funkcjonariuszki doborowego oddziału ISOP, która z niewyjaśnionych przyczyn doświadcza wizji zacierających różnicę między rzeczywistością a wyobraźnią. W tym samym czasie w różnych zakątkach globu występują trudne do racjonalnego wytłumaczenia anomalie. Z biegiem czasu na jaw wychodzi fakt, że te rzekomo przypadkowe incydenty łączy jeden punkt, wskazujący na działania tajemniczych mocy i zapowiadający zbliżający się koniec świata.

Anna Mucha walczy z Pauliną Smaszcz w sądzie. Wydała oświadczenie!

ROLKI