Kierowca

i

Autor: Facebook/Święte Krowy Rzeszowskie - zrzut ekranu Pod prąd na ruchliwej drodze w Rzeszowie.

Informacje

Pod prąd na ruchliwej ulicy! Nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy w Rzeszowie

2025-02-13 10:59

W Rzeszowie doszło do skrajnie niebezpiecznej sytuacji na drodze. Jeden z kierowców, ignorując podstawowe zasady ruchu drogowego, poruszał się pod prąd na ruchliwej ulicy, stwarzając zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla innych osób. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane na nagraniu, które pojawiło się w mediach społecznościowych.

Pod prąd na ruchliwej drodze. Nieodpowiedzialna jazda w Rzeszowie

W ostatnich tygodniach zadziwiająco często słyszymy o kierowcach, którzy jadą nie tam, gdzie powinni. Nie chodzi jednak o tych, którzy zamiast do pracy udali się w drogę na zakupy, a o tych, którzy jadą pod prąd. Takie zachowania stwarzają potężne niebezpieczeństwo. Na facebookowej grupie "Święte Krowy Rzeszowskie" pojawiło się nagranie ilustrujące kierowcę jadącego aleją Batalionów Chłopskich w kierunku alei Witosa. Oczywiście wprost pod nadjeżdżające z naprzeciwka samochody. Ruch był dosyć spory, a w takiej sytuacji o tragedię naprawdę nietrudno. 

- Plaga jakaś z jazdą pod prąd - zaznacza jeden z komentujących nagranie. 

Na filmie widać, jak prawidłowo jadący kierowcy muszą gwałtownie zmieniać pas, aby uniknąć kolizji. Po chwili nieodpowiedzialny kierowca, przejeżdżając przez pas zieleni, przedostaje się na prawą stronę jezdni. To naprawdę mogło się skończyć dużo gorzej. 

To mogło się skończyć dużo gorzej 

Jazda pod prąd jest poważnym wykroczeniem, za które grożą wysokie mandaty, punkty karne, a w skrajnych przypadkach nawet utrata prawa jazdy. Jeśli kierowca swoim zachowaniem doprowadziłby do wypadku, mogłoby to skutkować odpowiedzialnością karną i wysokimi konsekwencjami finansowymi. Eksperci do spraw ruchu drogowego w podobnych sytuacjach zawsze powtarzają, że przyczyną takiego zachowania mogła być nieuwaga kierowcy, dezorientacja lub skrajna lekkomyślność. 

Nagranie  spotkało się z licznymi komentarzami w internecie. Większość internautów nie kryła oburzenia i podkreślała, jak bardzo nieodpowiedzialne jest takie zachowanie. - Dwa pasy za mało musiał wskoczyć na trzeci - czytamy. 

Tego rodzaju sytuacje przypominają, jak ważna jest ostrożność i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Nawet chwila nieuwagi może prowadzić do tragedii, a lekkomyślność na drodze nie pozostaje bez konsekwencji. 

ZOBACZ: Potężna inwestycja PKP Intercity na Podkarpaciu

Jechał „pod prąd” Aleją Jana Pawła II w Bydgoszczy
Rzeszów Radio ESKA Google News
Autor: