Perfidnie wykorzystują dramat ofiar wypadku na Węgrzech!

2026-08-18 9:51

Tragiczny w skutkach wypadek na Węgrzech to koszmar ofiar i ich rodzin. Niestety, dramat poszkodowanych próbują wykorzystywać oszuści. Podkarpacki Urząd Wojewódzki ostrzega przed osobami podszywającymi się pod przedstawicieli służb. - Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności - przekazali urzędnicy w komunikacie.

Tragiczny wypadek na Węgrzech

12 osób nie żyje. W poniedziałek wieczorem (17 sierpnia 2026 r.), do Polski 21 pacjentów poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Ogrom tragedii jest trudny do ogarnięcia ludzkim umysłem. Na ten moment wiadomo, że służby zidentyfikowały 7 ofiar. Wśród nich są mieszkańcy Siedlisk. Ksiądz Krzysztof podkreślił w rozmowie z "Super Expressem", że takiej tragedii w regionie jeszcze nie było. We wtorek strona węgierska ma przekazać kolejne informacje, dotyczące kierowcy autokaru.

- Dążymy do tego, aby zakończyć dochodzenie możliwie najszybciej i w sposób jak najbardziej profesjonalny oraz aby ponad wszelką wątpliwość ustalić przyczynę wypadku - zapewnił Attila Janasoczki, rzecznik prasowy komendy głównej policji regionu Borsod-Abauj-Zemplen, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

O pomocy psychologicznej dla rodzin poszkodowanych zapewniali przedstawiciele UW w Rzeszowie, na czele z wojewodą Teresą Kubas-Hul. Urzędnicy zwracają przy tej okazji uwagę na oszustów, którzy próbują wykorzystać dramat Polaków.

Czytaj więcej o sprawie: Rodziny ofiar wypadku na Węgrzech żyją w strachu. Nie wiadomo, kto jeszcze zginął. "Trwa identyfikacja"

"Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności"

W komunikacie szefowej Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie czytamy, że wojewoda i podległe służby nie kontaktują się telefonicznie z rodzinami osób poszkodowanych w wypadku autokarowym na Węgrzech w celu przekazywania informacji o stanie zdrowia lub śmierci ich bliskich.

- Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności wobec osób, które dzwonią podając się za przedstawicieli służb i przekazują tego rodzaju informacje - apeluje Teresa Kubas-Hul

Do tematu będziemy wracać w serwisie ESKA Rzeszów News. Rodzinom i przyjaciołom zmarłych składamy wyrazy współczucia.

Materiał "SE": W ostatniej chwili zrezygnował z pielgrzymki. "Opatrzność czuwa nade mną"

Wypowiedź proboszcza parafii w Siedliskach