- Styczeń bywa trudny – krótkie dni, zmęczenie i presja noworocznych postanowień.
- Zamiast poddawać się smutkowi, zadbaj o siebie: ruch, sen i kontakt z bliskimi to klucz do lepszego samopoczucia.
- Sprawdź, jak internauci radzą sobie z "najbardziej depresyjnym" poniedziałkiem i uśmiechnij się.
Blue Monday w 2026 - jak sobie radzić?
Mimo że sama data Blue Monday jest umowna, styczeń faktycznie bywa trudny: krótkie dni i mało światła, zmęczenie po intensywnym grudniu, powrót do rutyny, presja postanowień noworocznych i wydatki po świętach. Dlatego Blue Monday można potraktować nie jako „wyrok”, tylko jako pretekst do zadbania o siebie i innych.
Zamiast podkręcać narrację o smutku, lepiej zrobić małe rzeczy, które realnie pomagają: wyjść na spacer w ciągu dnia (nawet 15–20 minut), poruszać się choćby krótko w domu, zadbać o sen i regularny posiłek.Dobrze działa też plan na wieczór: telefon do kogoś bliskiego, drobna przyjemność, ograniczenie doomscrollingu i krótkie podsumowanie dnia (co się udało, co mogę odpuścić).
Jeśli masz możliwość, pomóc może więcej światła (spacer w południe, miejsce pracy tuż przy oknie, czasem lampa do światłoterapii) oraz porządek w finansach: spis wydatków zmniejsza stres. Jeśli spadek nastroju utrzymuje się tygodniami albo towarzyszy mu utrata energii i nadziei, to sygnał, by poszukać wsparcia – rozmowa z kimś zaufanym lub specjalistą jest ważniejsza niż etykietka Blue Monday.
MEMY na Blue Monday
My zadbaliśmy o odrobinę uśmiechu i przygotowaliśmy zestawienie memów na Blue Monday. Zobacz, jak z „najbardziej depresyjnym” poniedziałek radzą sobie internauci: