Spis treści
Ulewy zalały szpital w Rzeszowie. Wstrzymano przyjęcia pacjentów
Gwałtowne burze nawiedziły Podkarpacie. Ulice są pozalewane, a w Szpitalu Uniwersyteckim w Rzeszowie woda wdarła się na kondygnację podziemną budynku. Zgodnie z przekazanymi przez rzecznika placówki, Andrzeja Srokę, informacjami zalane zostały między innymi apteka szpitalna, kuchnia, izba przyjęć i magazyny. Podjęto decyzję o wstrzymaniu pracy izby przyjęć co najmniej do godziny 20. Służby ratownicze wypompowują wodę. Skutki nawałnicy odczuwalne są również na drogach, a bez dostępu do energii elektrycznej pozostaje około 800 mieszkańców regionu. Służby strażackie w całym województwie interweniowały już niemal 75 razy.
Zalane ulice w Rzeszowie. Ogromne ulewy nawiedziły Podkarpacie
Gwałtowne deszcze sparaliżowały ruch uliczny w Rzeszowie. Tymczasowo zablokowany był przejazd ulicą Wyzwolenia w rejonie wiaduktu. Obecnie ruch na tym odcinku odbywa się płynnie, jednak jeden z pasów pozostaje wyłączony z użytkowania z racji braku pokrywy studzienki. Utrudnienia dotknęły także ulicę Piłsudskiego, gdzie płynąca jezdnią woda była przyczyną powstawania zatorów. Przedstawiciele straży pożarnej donoszą, że sytuacja ulega systematycznej poprawie. Intensywność opadów zmalała, a poziom wody opada. W szczytowym momencie nawałnicy systemy kanalizacyjne nie nadążały z odbiorem nadmiaru wody.
Trudności pojawiają się także w innych rejonach województwa podkarpackiego. Łącznie w całym regionie jednostki straży pożarnej podjęły niemal 75 działań w związku z przechodzącymi burzami. Większość zgłoszeń napływała z rejonów rzeszowskiego oraz ropczycko-sędziszowskiego.
Strażaków koncentrują się na wypompowywaniu wody z podtopionych pomieszczeń piwnicznych, prywatnych posesji, domostw oraz obiektów użyteczności publicznej. Służby zajmują się również usuwaniem złamanych drzew i gałęzi z jezdni, chodników oraz terenów prywatnych.
Silne opady, które objęły swoim zasięgiem całe województwo, rozpoczęły się około godziny 12. Efektem przejścia burz są też awarie infrastruktury energetycznej. Brak prądu dotknął około 800 gospodarstw, w dużej mierze z okolic Mielca i Krosna. Zniszczeniom uległo 27 odcinków sieci średniego napięcia.
Na Podkarpaciu do godziny 16 w mocy pozostaje ostrzeżenie meteorologiczne drugiego stopnia przed silnymi opadami deszczu. Synoptycy alarmują o możliwości wystąpienia lokalnych zalań i utrudnień komunikacyjnych. Przedstawiciele straży pożarnej rekomendują, by w miarę możliwości unikać opuszczania domów podczas trwania burzy.