Głodowy protest w szpitalu w Sanoku! "Nikt się nie skontaktował"

2026-10-12 15:47

Ponad 50 pracowników i związkowców szpitala w Sanoku prowadzi protest głodowy, domagając się odwołania dyrektor placówki. Protest trwa od czwartku i przybiera coraz ostrzejszą formę. Uczestnicy piją już wyłącznie wodę. Mimo to władze powiatu nie zdecydowały się na zmianę na stanowisku dyrektora. Protestujący zapowiadają, że nie zakończą głodówki, dopóki ich żądanie nie zostanie spełnione.

Głodówka w szpitalu w Sanoku. Ponad 50 osób protestuje, ale dyrektor pozostaje na stanowisku

W poniedziałek odbyło się spotkanie władz powiatu sanockiego, podczas którego rozmawiano o sytuacji w sanockim szpitalu i trwającym proteście. Radni nie zdecydowali jednak o odwołaniu obecnej dyrektor placówki. Na spotkaniu zabrakło przedstawicieli protestujących pracowników i związkowców.

Starosta sanocki Robert Pieszczoch przekonuje, że przed podjęciem ostatecznej decyzji władze chciały wysłuchać obu stron konfliktu i porównać ich stanowiska.

"Chcieliśmy, aby dzisiaj skonfrontować to co mówi Pani Dyrektor ze stroną związkową, bo uważamy, że tego wymaga sytuacja, aby podjąć ostateczną decyzję. My jako zarząd nie wykluczamy odwołania pani dyrektor" - powiedział Radiu ESKA starosta sanocki Robert Pieszczoch.

Tymczasem protest w szpitalu trwa już kolejny dzień. Bierze w nim udział ponad 50 osób, a jego uczestnicy zdecydowali się zaostrzyć głodówkę. Obecnie piją jedynie wodę. Związkowcy podkreślają, że nie zamierzają rezygnować ze swoich żądań i będą protestować do czasu odwołania dyrektor.

"Nie liczyliśmy na jakieś wielkie zainteresowanie, ale na to minimum ze strony Zarządu Powiatu i ze strony Rady Powiatu"

Pracownicy są rozczarowani postawą władz powiatu. Zarzucają im przede wszystkim brak zainteresowania sytuacją osób, które od kilku dni odmawiają przyjmowania posiłków.

"Nie liczyliśmy na jakieś wielkie zainteresowanie, ale na to minimum ze strony Zarządu Powiatu i ze strony Rady Powiatu.Nikt się z nami nie skontaktował. Jeden raz był starosta" - Powiedziała nam Małgorzata Sawicka przewodnicząca związków zawodowych w sanockim szpitalu.

Na razie nie wiadomo, kiedy zapadnie ostateczna decyzja dotycząca przyszłości dyrektor. Zarząd powiatu nie wyklucza jej odwołania, ale dotychczas nie podjął takiego kroku. Protestujący pozostają przy swoim stanowisku i zapowiadają dalszą głodówkę.

autor: Augustyn Duszan

Sonda
Czy ufasz polskiej służbie zdrowia?
ZA KOMUNY BYŁO LEPIEJ W SZPITALACH?

ROLKI