Spis treści
- Dawny zamknięty kompleks dla dygnitarzy z czasów PRL funkcjonuje obecnie jako luksusowy bieszczadzki kurort wypoczynkowy o niezwykłej przeszłości.
- Właśnie w tym potężnym obiekcie internowany był Lech Wałęsa.
- Inwestorzy planują gigantyczną modernizację infrastruktury, która obejmie budowę wieży widokowej, obrotowej kawiarni oraz nowych przestrzeni hotelowych i biznesowych.
Ośrodek W-2 w Arłamowie. Tajna baza dygnitarzy i miejsce izolacji Lecha Wałęsy
Lokalizacja rządowego kompleksu w Bieszczadach była niezwykle starannie przemyślana. W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku stworzono tam pilnie strzeżoną strefę o kryptonimie W-2, przeznaczoną wyłącznie dla najważniejszych członków partii. Dzika przyroda i trudno dostępne lasy gwarantowały całkowitą dyskrecję, a lokalne tereny łowieckie zapewniały obfitość zwierzyny, z czego chętnie korzystali ówcześni notable podczas polowań.
Bieszczadzki kompleks trwale zapisał się w polskiej historii jako miejsce przetrzymywania przywódcy "Solidarności" i późniejszego prezydenta. W 1982 roku Lech Wałęsa spędził kilka miesięcy w izolacji, przebywając w apartamencie numer 52. Obecnie turyści mogą bez przeszkód wynająć ten historyczny pokój. Co interesujące, Wałęsa od czasu do czasu odwiedza to miejsce z powodów sentymentalnych, jednak podczas swoich pobytów konsekwentnie unika nocowania w dawnym pokoju.
Hotel Arłamów dzisiaj. Od zgrupowań kadry po wizytę Karola Nawrockiego
Współczesna wersja obiektu zadebiutowała na rynku na przełomie lat 2013 i 2014, szybko zyskując ogólnopolską rozpoznawalność. To właśnie w tych bieszczadzkich plenerach reprezentacja Polski w piłce nożnej wielokrotnie organizowała swoje zgrupowania. Niedawno czas z rodziną spędzał tu również Karol Nawrocki, ładując akumulatory przed objęciem państwowego urzędu. Dzisiejszy kompleks to synonim luksusu – goście mają do dyspozycji ponad dwieście komfortowych pokoi, prestiżowe apartamenty, strefę basenową, rozbudowane zaplecze odnowy biologicznej oraz bogatą ofertę gastronomiczną.
Wielka rozbudowa Hotelu Arłamów. Powstanie obrotowa kawiarnia
Z informacji przekazanych portalowi Propertynews przez Witolda Antochowa, dyrektora zarządzającego spółki Arłamów SA, wynika, że bieszczadzki gigant wkrótce znacznie się powiększy. Plany inwestycyjne robią ogromne wrażenie, ponieważ zakładają wzniesienie zupełnie nowego skrzydła z ponad trzystoma pokojami gościnnymi. W ramach potężnej modernizacji powstaną również rozległe przestrzenie konferencyjne, a największymi atrakcjami zmodernizowanego kompleksu mają stać się imponująca wieża widokowa oraz unikalna obrotowa kawiarnia.
Przeszliśmy już przez wiele wymogów regulacyjnych. Wszystkie kwestie administracyjne, pozwolenia na budowę i środowiskowe mamy już za sobą - poinformował Witold Antochów cytowany przez Propertynews.