- W poniedziałek, 12 października, tuż przed godziną 17:00 w podkarpackiej miejscowości Kupno doszło do śmiertelnego zdarzenia drogowego.
- 75-letnia kobieta za kierownicą Opla Corsy nie ustąpiła pierwszeństwa i wjechała wprost pod nadjeżdżający autobus, w wyniku czego śmierć poniosła ona oraz jej pasażerka.
Śmiertelne zderzenie Opla i autobusu w Kupnie
Dramatyczne zdarzenie miało miejsce w poniedziałek, 12 października, krótko przed godziną 17:00. Z policyjnych ustaleń wynika, że 75-letnia kierująca Oplem Corsą, podróżująca wraz z pasażerką, zignorowała przepisy i nie ustąpiła pierwszeństwa kierowcy autobusu, który jechał drogą krajową nr 9. Auto wjechało bezpośrednio pod autokar, a siła uderzenia była na tyle duża, że obie kobiety w osobówce zginęły na miejscu.
Strażacy z OSP Kupno walczyli o życie poszkodowanych
Na miejsce wypadku błyskawicznie, bo już po pięciu minutach od wezwania, dotarli strażacy z OSP Kupno. Ich działania od razu skupiły się na próbie uratowania 75-latki oraz jej towarzyszki.
Nasze działania w pierwszej kolejności skoncentrowały się na prowadzeniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej u pasażerki pojazdu. Wspólnie z będącym na miejscu policjantem po służbie prowadziliśmy czynności ratunkowe, wykorzystując m.in. defibrylator znajdujący się na wyposażeniu naszego samochodu. Niedługo później do działań dołączyli strażacy z JRG Kolbuszowa - napisali w mediach społecznościowych.
W tym samym czasie służby starały się dotrzeć do 75-letniej kierującej, która utknęła w zmiażdżonym pojeździe i nie mogła się z niego wydostać.
Równocześnie nasi ratownicy, wspólnie z funkcjonariuszami PSP, podejmowali działania mające na celu dotarcie do kierującej, która była zakleszczona we wraku doszczętnie zniszczonego pojazdu. Po kilkudziesięciu minutach intensywnych działań udało się ją wydostać. Niestety, pomimo podjętych wysiłków, życia obu kobiet nie udało się uratować
Utrudnienia po wypadku na Podkarpaciu i poszkodowani z autobusu
To tragiczne zdarzenie doprowadziło do poważnych problemów na drodze, a paraliż komunikacyjny trwał przez wiele godzin. Z informacji przekazanych przez służby wynika, że autokarem, z którym zderzył się Opel, jechało łącznie 15 pasażerów. Jak dowiedziało się Radio ESKA od Wojciecha Stobierskiego, rzecznika państwowej straży pożarnej w Kolbuszowej, w wyniku kolizji ucierpiały także inne osoby.
- Dwie dziewczynki w wieku około 10 12 lat z autobusu zostały ranne, zostały zabrane przez pogotowie do szpitala po przebadaniu wstępnym. Jedna osoba, która dorosła, podróżowała autobusem, też oskarżała się na urazy. Po przebadaniu również została zabrana do szpitala