Dziewczynka doznała poważnych obrażeń. Funkcjonariusze w notatce służbowej napisali, że nastolatka wbiegła na jezdnię w niedozwolonym miejscu. Monitoring ujawnił jednak, że znajdowała się na przejściu dla pieszych. W styczniu dwóch policjantów usłyszało zarzuty niedopełnienia służbowych obowiązków.
Prokuratura Rejonowa Katowice Południe w Katowicach skierowała do Sądu Rejonowego w Rzeszowie akt oskarżenia przeciwko dwóm funkcjonariuszom Komisariatu I Policji w Rzeszowie, którzy wykonywali czynności na miejscu w wypadku drogowego, do jakiego doszło w grudniu 2023 roku w Rzeszowie na skrzyżowaniu ul. Rzecha z ul. Załęską. Funkcjonariuszom tym przedstawiono zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych, polegający przede wszystkim na niezabezpieczeniu miejsca wypadku drogowego w sposób zapewniający ochronę śladów kryminalistycznych przed ich utratą lub zniekształceniem, nieustalenie danych osobowych świadków, zdarzenia ich zwolnienie przed przyjazdem na miejsce funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, jak również umożliwieniu kierującemu pojazdem, którym potrącono pieszą zmianę położenia tego pojazdu przed przyjazdem na miejsce funkcjonariuszy wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie - informuje w rozmowie z Radiem ESKA Dawid Szulik, zastępca prokuratora rejonowego w Katowicach.
14-latka potrącona na pasach w Rzeszowie
Do wypadku doszło przed godziną 6.00 rano. 14-letni wtedy Daria szła na przystanek, by autobusem dojechać do szkoły. To miał być dzień jak co dzień. Niestety, kiedy przechodziła przez przejście na skrzyżowaniu ulic Rzecha i Załęskiej, potrącił ją samochód! Dziewczynka przeszła kilka operacji, prawie dwa miesiące spędziła na oddziale rehabilitacji. Sprawę postanowił nagłośnić jej ojciec, kiedy Sąd Rejonowy w Rzeszowie wydał wyrok w tej sprawie. Kierowca otrzymał wtedy jedynie karę grzywny. Wyrok ten został zaskarżony przez prokuraturę