Zorza polarna nad Podkarpaciem
W nocy z 19 na 20 stycznia mieszkańcy Podkarpacia mieli niecodzienną okazję, by spojrzeć w niebo i zobaczyć coś, co w tej części Polski zdarza się rzadko — zorzę polarną. Kolorowe poświaty, widoczne miejscami jako delikatne smugi i łuny, przyciągały uwagę obserwatorów i sprawiły, że wiele osób chwyciło za telefony, próbując uchwycić niezwykły widok.
Choć zorze polarne kojarzą się głównie z daleką północą, w wyjątkowo sprzyjających okolicznościach mogą być widoczne również w Polsce, szczególnie przy czystym niebie i z dala od miejskich świateł. Noc z 19 na 20 stycznia pokazała, że natura potrafi zaskoczyć także na Podkarpaciu, a niebo, zwykle spokojne i ciemne, może nagle zamienić się w scenę dla prawdziwego kosmicznego spektaklu.
Jak powstaje zorza polarna? Czym jest aurora?
Zorza polarna (aurora) to naturalne zjawisko świetlne na niebie — wygląda jak kolorowe łuny, smugi albo „tańczące” kurtyny światła, najczęściej w odcieniach zieleni, ale też różu, czerwieni i fioletu.
Jak powstaje? Słońce wyrzuca naładowane cząstki (tzw. wiatr słoneczny). Te cząstki docierają do Ziemi i są kierowane przez ziemskie pole magnetyczne w okolice biegunów.W górnych warstwach atmosfery cząstki zderzają się z atomami i cząsteczkami tlenu oraz azotu.Podczas tych zderzeń atmosfera „świeci” — i to właśnie widzimy jako zorzę.
Skąd biorą się kolory?
- Zielony – najczęstszy, zwykle od tlenu na ok. 100–200 km.
- Czerwony – tlen na większych wysokościach; bywa rzadszy i bardziej „rozlany”.
- Niebieski/fioletowy – zwykle związany z azotem.