Zima, smog i grypa. Jak chronić drogi oddechowe w najtrudniejszym sezonie?

2026-02-13 13:01 Materiał sponsorowany

Jak chronić drogi oddechowe w najtrudniejszym sezonie? Rozmowa z Grzegorzem Hydzikiem, pulmonologiem, dyrektorem Szpitala Chorób Płuc i Opieki Długoterminowej w Górnie. Rozmawia Tomasz Pajęcki.

Zima, smog i grypa. Jak chronić drogi oddechowe w najtrudniejszym sezonie?

i

Autor: Hydzik/ Materiały prasowe

Zima to wyjątkowo trudny czas dla naszego układu oddechowego. Dlaczego właśnie wtedy pulmonolodzy mają najwięcej pracy?

Zimą nakłada się na siebie kilka niekorzystnych czynników. Gwałtowny wzrost zachorowań na grypę w tym z duża liczba powikłań przede wszystkim pod postacią zaplenia płuc i zwiększonej ilości innych zakażeń dróg oddechowych. Kolejnym problem Rzeszowszczyzny jest Smog. Długo utrzymujące się niskie temperatury sprzyjały rozwojowi zanieczyszczeń powietrza. Gdy doda się suche powietrze w pomieszczeniach oraz niskie temperatury i zanieczyszczenia atmosferyczne, to powoduje - u osób z chorobami obturacyjnymi takimi jak astma oskrzelowa czy przewlekła obturacyjna chorób płuc - zaostrzenia.

Smog stał się już zimową codziennością. Jak realnie wpływa on na nasze płuca?

Smog działa jak przewlekły drażniący czynnik toksyczny. Drobne pyły i szkodliwe substancje przedostają się głęboko do dróg oddechowych, powodując odczyn zapalny lub jego nasilanie. To sprzyja zakażeniom wirusowym czy bakteryjnym. U osób zdrowych może to objawiać się kaszlem, natomiast u pacjentów z astmą, POChP czy chorobami serca smog może prowadzić do poważnych zaostrzeń, a nawet hospitalizacji.

Kto jest najbardziej narażony na negatywne skutki smogu i zimowych infekcji?

Najbardziej zagrożone są dzieci, seniorzy, kobiety w ciąży oraz osoby z chorobami przewlekłymi układu oddechowego i krążenia. U tych grup nawet krótkotrwała ekspozycja na zanieczyszczone powietrze może mieć wyraźne konsekwencje zdrowotne.

W sezonie zimowym wiele osób zastanawia się, czy to jeszcze przeziębienie, czy już grypa. Jak je odróżnić?

Najczęściej nie jest to trudne. W aptekach dostępne są testy, zazwyczaj combo, pozwalające na samodiagnozę pod kątem zakażeń corona wirusem, wirusami grypy czy RSV. Grypa zazwyczaj rozwija się w ciągu 12 -24 godzin od zakażenia, często z wysoką gorączką, silnymi bólami mięśni, głowy i znacznym osłabieniem. Jeśli objawy są intensywne, a stan pacjenta szybko się pogarsza, należy pilnie skonsultować się z lekarzem.

Jakie objawy powinny nas szczególnie zaniepokoić?

Wysoka temperatura utrzymująca się powyżej 3 dni powinna skłonić nas do kontaktu z lekarzem POZ. W przypadku dodatniego wyniku testu w kierunku grypy taki kontakt jest również wskazany bo mamy dostępne w aptekach leki na receptę - przeciwko wirusowi grypy. Alarmujące są duszności, ból w klatce piersiowej, krwioplucie, - w takiej sytuacji należy wezwać Zespół Ratownictwa Medycznego.

Czy maseczki antysmogowe rzeczywiście działają?

Tak, pod warunkiem, że są prawidłowo noszone to znaczy gdy zasłaniają nos i usta. Osoby z objawami infekcji powinny nosić - jeżeli muszą wyjść z domu - minimum zwykłe maseczki tzw. „chirurgiczne” aby ograniczyć ryzyko zakażenia innych. Maseczki z filtrami HEPA lub oznaczeniem FFP2/FFP3 chronią przed zakażeniami i wdychaniem zanieczyszczeń. W dni o bardzo złej jakości powietrza stanowią realną ochronę.

A co z profilaktyką grypy?

Szczepienia przeciwko grypie są jedną z najskuteczniejszych form ochrony, szczególnie dla osób z grup ryzyka. Warto też pamiętać o podstawach: regularnym myciu rąk, unikaniu dużych skupisk ludzi w szczycie sezonu infekcyjnego i dbaniu o odporność.

Jakie codzienne nawyki mogą pomóc nam zadbać o płuca zimą?

Przede wszystkim unikanie ekspozycji na smog, wietrzenie mieszkań w godzinach lepszej jakości powietrza, nawilżanie pomieszczeń i odpowiednie nawodnienie. Ruch na świeżym powietrzu jest bardzo ważny, ale nie w sytuacji gdy mamy alerty smogowe. Dlatego na bieżąco Warto sprawdzać komunikaty dotyczące stanu powietrza.

Na koniec — jedna najważniejsza rada dla czytelników na zimę?

Nie ignorujmy sygnałów wysyłanych przez organizm. Kaszel czy duszność to nie zawsze „zwykła zimowa przypadłość”. Wczesne wykrawanie chorób obturacyjnych i nowotworowych układu oddechowego daje nam szanse na dłuższe i lepsze życie.