Dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Rzeszowie zawieszony
Zarzuty przedstawione podejrzanemu dotyczą nieprawidłowości przy ubieganiu się o finansowanie 52 zabiegów leczenia chirurgicznego z wykorzystaniem robota „Da Vinci” w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Rzeszowie.
Przeprowadzone przez podejrzanego zabiegi nie spełniały kryteriów finansowania przez NFZ. Mimo tego, na polecenie podejrzanego szpital bezpodstawnie składał wnioski o finansowanie wykonywanych przez niego zabiegów i w konsekwencji w okresie od stycznia do czerwca 2023 roku NFZ wypłacił nienależnie kwotę niemal 1,5 mln zł – mówi Aleksander Duda, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
Narodowy Fundusz Zdrowia został zatem doprowadzony do nienależnej wypłaty znacznej sumy pieniędzy. Podejrzanemu za zarzucane czyny grozi kara pozbawienia wolności od roku do nawet 10 lat.
Janusz Ławiński odpiera zarzuty
Dyrektor Ławiński nie zgadza się jednak z przedstawionymi mu zarzutami. W związku z tym we wtorek wniósł zażalenie.
Zostało złożone zażalenie na zastosowanie wobec Janusza Ławińskiego środków zapobiegawczych. Aktualnie będziemy oczekiwać na wyznaczenie terminu przez sąd i będziemy się domagać uchylenia tych środków – mówi nam adwokat Krzysztof Kawalec, prawnik reprezentujący dyrektora Ławińskiego.
Organem prowadzącym Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Rzeszowie jest Uniwersytet Rzeszowski. Jak zaistniała sytuacja może wpłynąć na funkcjonowanie placówki? Decyzję o zawieszeniu dyrektora Janusza Ławińskiego podjęła Prokuratura. Uniwersytecki Szpital Kliniczny funkcjonuje tak jak dotychczas, bez żadnych zakłóceń. Pan Damian Brud, zastępca dyrektora ma pełnię działań administracyjnych – podkreśla rzecznik prasowy Uniwersytetu Rzeszowskiego, Joanna Wilk.
ZOBACZ: NAJBARDZIEJ ANGAŻUJĄCE MIASTA NA PODKARPACIU