Wyrzucony w święto Trzech Króli na mróz i śnieg. Kacperek szuka nowego domu
Kacperek to pies, który przeżył to, co nigdy nie powinno się wydarzyć. Porzucony w mroźny, zimowy dzień, w święto Trzech Króli, został pozostawiony na pastwę losu. Bez ciepłego domu, bez bliskości człowieka — sam, w śniegu i chłodzie. Pies trafił do schroniska w podkarpackich Orzechowcach, gdzie został otoczony opieką.
Kacperek dzisiaj…na Trzech Króli, w taki mróz i śnieg trafił do Schroniska - czytamy na profilu schroniska w Orzechowcach.
Pod zamieszczonym filmem pojawiło się wiele komentarzy internautów, którzy zastanawiają się, co skłoniło kogoś do pozbycia się psa.
- Może komuś uciekł, bo nie mogę uwierzyć, że wyrzucony. Jeśli wyrzucony, to ponawiam, że ludzie to tragedia na naszej planecie - zaznacza jedna z komentujących. - Albo był nietrafionym prezentem pod choinkę - czytamy dalej.
Przedstawiciele schroniska piszą jednak wyraźnie - zwierzę zostało po prostu wyrzucone przez swojego właściciela.
Pies czeka na nowy dom
Teraz Kacperek czeka na rodzinę, która da mu to, czego ewidentnie zabrakło na początku jego życia: bezpieczeństwo, ciepło i miłość. Każdy dzień w schronisku to dla niego z pewnością test cierpliwości, ale pozostaje wierzyć, że znajdzie się dla niego nowy dom.
Osoby chcące adoptować Kacperka lub dowiedzieć się więcej o tym psiaku, mogą kontaktować się ze schroniskiem w Orzechowcach. Ten mały zwierzak, jak wszystkie inne, zasługuje na dom, w którym już nigdy nie poczuje się porzucony.