Katastrofa polskiego autokaru na Węgrzech. Wiadomo, kim były ofiary

2026-08-17 11:04

Służby rozpoznały tożsamość siedmiu z dwunastu osób, które straciły życie w tragicznym wypadku na Węgrzech. Wojewoda podkarpacka potwierdziła, że to dorośli mieszkańcy tego regionu. Bliscy zmarłych otrzymują tragiczne wieści w asyście psychologów, a do wyjaśnienia przyczyn zdarzenia włączyli się polscy śledczy.

Oprócz ustalania okoliczności tragedii nieustannie trwają skomplikowane czynności mające na celu rozpoznanie zmarłych pasażerów. Wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji, Wiesław Szczepański, przekazał w poniedziałkowy poranek (17 sierpnia), że służbom udało się ostatecznie ustalić tożsamość siedmiu z dwunastu ofiar śmiertelnych tego zdarzenia.

Zakładamy, że dzisiaj będziemy mieli pełną identyfikację wszystkich 12 osób, które zginęły w wypadku na Węgrzech – powiedział Szczepański.

Teresa Kubas-Hul, pełniąca funkcję wojewody podkarpackiej, poinformowała, że rozpoznane do tej pory ofiary to dorośli obywatele zamieszkujący województwo podkarpackie. Procedura przekazywania tych tragicznych informacji rodzinom zmarłych odbywa się przy wsparciu specjalistów z zakresu psychologii.

Wypadek na Węgrzech. Polscy śledczy badają przyczyny

Na terytorium Węgier udali się także polscy prokuratorzy oraz specjalny zespół funkcjonariuszy z rzeszowskiej Komendy Wojewódzkiej Policji. W skład tej grupy weszli między innymi doświadczeni technicy kryminalistyczni oraz specjaliści z laboratoriów.

Zabraliśmy ze sobą najnowocześniejsze urządzenia, skanery 3D, które będą skanowały zarówno miejsce wypadku, jak również autokar, bo chcielibyśmy wiedzieć dokładnie, co się zdarzyło – wyjaśnił Szczepański.

Krajowi śledczy zostali wyposażeni w zaawansowany sprzęt, który ma umożliwić niezwykle precyzyjne odtworzenie każdego detalu tego dramatycznego zdarzenia. Do analizy wykorzystane zostaną nowoczesne skanery 3D, pozwalające na dokładne zbadanie miejsca wypadku.

Katastrofa polskiego autokaru. Zginęło 12 osób

Dramatyczne zdarzenie miało miejsce około pierwszej w nocy z soboty na niedzielę na odcinku autostrady M3 w pobliżu miejscowości Mezokeresztes. Pojazdem podróżowali polscy wierni wracający z pielgrzymki do bośniackiego Medjugorie. Na pokładzie znajdowało się łącznie 57 pasażerów oraz dwóch kierowców.

Maszyna zjechała z wyznaczonego pasa ruchu, wpadła do pobliskiego rowu i uległa przewróceniu. Śmierć poniosło 12 osób, a kolejne dziesięć odniosło poważne obrażenia. Reszta podróżnych doznała mniej groźnych urazów. Funkcjonariusze węgierskiej policji przeprowadzili już przesłuchania obu mężczyzn prowadzących pojazd, a ten, który siedział za kółkiem w momencie zdarzenia, został zatrzymany. Do tej pory nie przedstawiono mu żadnych zarzutów. Obecnie polscy i węgierscy śledczy wspólnie pracują nad ustaleniem dokładnych przyczyn tej jednej z najpoważniejszych katastrof z udziałem naszych rodaków w ostatnich latach.

Wypadek polskiego autokaru w Niemczech! Kilkadziesiąt osób rannych