Tragiczny pożar domu w Markowej. Zginęła 70-latka. Ważny apel strażaków

2026-02-04 10:19

Do pożaru domu doszło w Markowej koło Łańcuta w środę, 4 lutego. Jak informują strażacy, zginęła około 70-letnia kobieta. Przyczyny pojawienia się ognia są na razie nieznane. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratury. Strażacy wystosowali ważny apel.

  • Tragiczny pożar w Markowej koło Łańcuta pochłonął życie około 70-letniej kobiety.
  • Mimo szybkiej interwencji sześciu zastępów straży pożarnej, nieprzytomnej seniorki nie udało się uratować.
  • Przyczyny pożaru są wciąż nieznane, a sprawę bada policja pod nadzorem prokuratury.

Tragiczny poranek na Podkarpaciu. W środę, 4 lutego około godziny 8:30 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze w Markowej. Na miejsce natychmiast skierowano sześć zastępów straży pożarnej z powiatu łańcuckiego. Jak relacjonują strażacy, po przybyciu na miejsce zdarzenia ogniem objęty był już cały drewniany dom jednorodzinny.

Około 70-letnia kobieta zginęła w pożarze domu jednorodzinnego w Markowej niedaleko Łańcuta. Informację o pożarze otrzymaliśmy około godziny 8:30. Na miejsce natychmiast zadysponowano sześć zastępów straży pożarnych z powiatu łańcuckiego. W momencie, gdy na miejsce przyjechali strażacy, ogniem objęty był cały jednorodzinny drewniany dom. Z budynku ewakuowano nieprzytomną kobietę. Niestety, nie udało się uratować jej życia. Przyczyny pojawienia się ognia nie są znane, zostaną ustalone - informuje st. bryg. Marcin Betleja rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Pożary domów i mieszkań. Podkarpaccy strażacy apelują

W związku z tragicznym pożarem w Markowej, podkarpacka straż pożarna apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności w sezonie grzewczym. Strażacy przypominają o regularnym czyszczeniu kominów i sprawdzaniu stanu technicznego urządzeń grzewczych.

Od początku tego roku podkarpaccy strażacy wyjeżdżali już do 322 pożarów w domach i w mieszkaniach. Jedna osoba zginęła, a 15 zostało rannych. Najczęstszymi przyczynami tych pożarów są nieostrożność przy rozpalaniu ognia, niesprawne urządzenia służące do ogrzewania naszych domów i mieszkań oraz pożary sadz w kominach - mówi st. bryg. Marcin Betleja.

Strażacy podkreślają również, jak ważne jest montowanie czujek dymu. To niewielkie urządzenie może uratować życie, alarmując o zagrożeniu pożarowym w jego wczesnej fazie.

Apelujemy o montowanie czujek dymu. To urządzenie, które wykryje pożar już w jego początkowej fazie, może uratować życie nasze i naszych bliskich.

Pożar magazynu
Źródło: Tragiczna śmierć w płomieniach. Pożar w Markowej zabrał życie seniorce