Spis treści
Reakcja Dowództwa Operacyjnego na rosyjski atak na Ukrainę
Około godziny 1:00 w nocy z 14 na 15 czerwca Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o poderwaniu myśliwców z powodu zmasowanego ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę: „Uwaga. W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Operowanie rozpoczęły myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji”. Wojsko regularnie informuje o takich sytuacjach, reagując w ten sam sposób na ewentualne niebezpieczeństwo związane z ostrzałami tuż za naszą granicą.
Koniec działań wojska polskiego nad ranem
Szczęśliwie minionej nocy nie doszło do żadnego incydentu po polskiej stronie granicy i żadna zabłąkana rakieta czy dron nie wleciały na terytorium naszego państwa. O godzinie 5:00 rano przekazano kolejny komunikat: „Operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. Informujemy, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP”. Dowództwo Operacyjne podziękowało też partnerom z NATO, wspominając w szczególności wsparcie ze strony francuskich sił powietrznych.