Spis treści
Nie ustąpił pierwszeństwa i wjechał w auto 25-latki w Rzeszowie
Wszystko wydarzyło się 27 lipca około godz. 7.55 w Rzeszowie. Jak informuje „Rzeszów News”, 25-letnia pani Klaudia poruszała się citroenem ulicą Podkarpacką w stronę Boguchwały. Wtedy z podporządkowanej ulicy Podgórskiej wyjechał fiat kierowany przez 57-letniego mężczyznę.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierowca fiata podczas skręcania w prawo nie przepuścił prawidłowo jadącej 25-latki. Samochody zderzyły się, a citroen kobiety został mocno rozbity. Uszkodzeniu uległ przód pojazdu i szyba, a w środku uruchomiły się poduszki powietrzne. Pani Klaudia doznała złamania nosa, wstrząśnienia oraz licznych otarć i stłuczeń.
57-latek po zdarzeniu nie zatrzymał się, aby pomóc poszkodowanej kobiecie. Odjechał z miejsca wypadku, a 25-latce pomogli świadkowie. To oni zawiadomili służby i zanotowali numery rejestracyjne fiata. Przekazane przez nich informacje pozwoliły policjantom namierzyć i zatrzymać kierowcę po około dziesięciu minutach.
Po zatrzymaniu okazało się, że mężczyzna prowadził samochód pod wpływem alkoholu. Alkomat wskazał blisko dwa promile. Według informacji lokalnych mediów 57-latek jest księdzem związanym z jedną z rzeszowskich parafii. Funkcjonariusze odebrali duchownemu prawo jazdy.
Ksiądz usłyszał zarzuty. Kuria Diecezjalna w Rzeszowie wydaje komunikat
Śledczy przedstawili 57-latkowi zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Duchowny ma również odpowiedzieć za dwa wykroczenia: stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym w stanie nietrzeźwości oraz nieudzielenie pomocy uczestniczce zdarzenia.
Wobec księdza nie zastosowano tymczasowego aresztowania. Wynikało to z kwalifikacji zarzucanych mu czynów oraz obowiązujących przepisów dotyczących możliwości stosowania środków zapobiegawczych.
Do zdarzenia odniosła się również Kuria Diecezjalna w Rzeszowie. Jak poinformował Onet, 57-letni duchowny podjął terapię i przebywa obecnie w zamkniętym ośrodku.
– Kuria ubolewa z powodu zagrożeń, jakie stworzył duchowny, prowadząc samochód pod wpływem alkoholu. Charakter przyszłej pracy księdza w strukturach diecezji w dużej mierze będzie zależał od skuteczności terapii, którą podjął w ośrodku zamkniętym, a także od sankcji państwowych i kościelnych, co do których decyzje jeszcze nie zapadły– przekazał rzecznik Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie ks. Tomasz Nowak cytowany przez „Onet”.
Decyzje dotyczące ostatecznej odpowiedzialności karnej 57-letniego sprawcy podejmą ograny ścigania prowadzące sprawę.