Pierwsza grupa poszkodowanych Polaków wróciła z Węgier. Część trafiła bezpośrednio do szpitali

2026-08-17 22:29

Pierwsi Polacy, którzy ucierpieli w katastrofie autokaru na Węgrzech, są już w kraju. W poniedziałek do Polski przetransportowano 21 poszkodowanych. Pięcioro z nich zostało skierowanych do szpitali na dalsze leczenie, a 16 osób wróciło do domów – przekazała wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.

Powrót 21 poszkodowanych do Polski. Pięć osób w rzeszowskich szpitalach

Specjalny samolot przewożący poszkodowanych dotarł w poniedziałek wieczorem na lotnisko w Jasionce. Do Polski przyleciało nim 21 osób rannych w wypadku autokaru na Węgrzech.

Wojewoda podkarpacka poinformowała podczas konferencji prasowej, że pięcioro pasażerów zostało skierowanych do dwóch placówek medycznych, gdzie pozostaną na dalszym leczeniu. Teresa Kubas-Hul podkreśliła, że stan tych osób nie zagraża ich życiu.

- Pozostałe 16 osób nie wymaga na tym etapie hospitalizacji i dlatego te osoby zostały zabrane przez rodziny - podała.

Na przyjęcie poszkodowanych gotowy pozostaje również szpital MSWiA. Gdyby stan którejś z osób, które wróciły do domu, uległ pogorszeniu, będzie mogła szybko otrzymać niezbędną pomoc.

- Szpital jest przygotowany, uprzedzony, że takie przypadki mogą mieć miejsce i żeby w sposób priorytetowy te osoby były przyjęte i leczone - powiedziała.

Na Węgrzech wciąż przebywa 18 Polaków. Planowane są kolejne transporty

W czterech węgierskich placówkach wciąż leczonych jest 18 Polaków. Kolejnych pięć osób opuściło już szpitale i pod opieką swoich bliskich wróciło do kraju.

– Jesteśmy i będziemy cały czas w kontakcie z tymi osobami, które są hospitalizowane w szpitalach na Węgrzech. Jeżeli tylko stan zdrowia będzie pozwalał, te osoby będą transportowane do Polski – poinformowała wojewoda.

Kolejni pacjenci będą mogli wrócić do kraju, gdy zgodę na transport wydadzą lekarze. Do ich przewiezienia może zostać wykorzystany wojskowy samolot CASA, szczególnie w przypadku osób wymagających transportu w pozycji leżącej. W gotowości pozostaje także wojskowy śmigłowiec medyczny.

– Więc w kolejnych dniach będziemy wspierać naszych mieszkańców i udzielać wszelkiego rodzaju pomocy – zapewniła.

Spośród 12 osób, które poniosły śmierć w katastrofie, zidentyfikowano dotychczas siedem. Bliscy tych osób otrzymali oficjalne potwierdzenia i odpowiednią dokumentację. Trwają natomiast procedury związane z identyfikacją pozostałych ofiar.

– Jeżeli będzie potrzeba, żeby w przypadku dwóch rodzin kogoś zawieść celem identyfikacji zwłok to zostanie wysłany samochód służbowy z tymi osobami, z psychologiem i tłumaczem, żeby maksymalnie pomóc tym rodzinom w tych najtrudniejszych chwilach ich życia – zapewniła wojewoda.

Kiedy kolejny transport z Węgier? Decyduje stan zdrowia pacjentów

Nie wiadomo jeszcze, kiedy odbędzie się następny transport poszkodowanych. Wszystko będzie zależało od ich stanu oraz decyzji lekarzy. Jak przekazała wojewoda, 16 osób, które po przylocie mogły wrócić do swoich domów, jest w dobrym stanie fizycznym. Przygotowano dla nich również pomoc psychologiczną. Kontakt do osoby koordynującej takie wsparcie znajduje się na stronie Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego.

Wojewoda nie ujawniła szczegółów dotyczących stanu zdrowia pięciu osób, które po powrocie trafiły do rzeszowskich szpitali. Wiadomo jedynie, że pacjenci zostali przyjęci na oddziały chirurgii ogólnej i ortopedii. Wraz z poszkodowanymi do Polski dotarły także ich bagaże, które zabezpieczyli funkcjonariusze.

Bilans tragedii na Węgrzech to 12 ofiar śmiertelnych

Tragedia wydarzyła się w niedzielę około godz. 1 na autostradzie M3 w okolicach miejscowości Mezőkeresztes we wschodniej części Węgier. Pojazdem wracało z pielgrzymki w Bośni i Hercegowinie 59 obywateli Polski – 57 pasażerów oraz dwóch kierowców.

Bilans katastrofy to 12 ofiar śmiertelnych. Dziesięć osób zostało przewiezionych do węgierskich szpitali w bardzo ciężkim stanie, a 37 pasażerów doznało lżejszych obrażeń. Wszyscy, którzy stracili życie, byli dorosłymi mieszkańcami Podkarpacia. Z tego regionu pochodziła także większość pasażerów autokaru. Dwie osoby były mieszkańcami województwa małopolskiego.

Węgierscy funkcjonariusze zatrzymali kierowcę pojazdu. Według informacji przekazanych w poniedziałek mężczyzna ma we wtorek stanąć przed sądem. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że podczas prowadzenia autokaru zasnął za kierownicą. 

Prof. Dudek: Przyjaźń z Trumpem to JEDYNY SUKCES NAWROCKIEGO!