Dziś do tej bieszczadzkiej osady może przyjechać każdy, choć kiedyś sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Z okazji dziesiątej rocznicy uruchomienia Centrum Promocji Leśnictwa w Mucznem, Nadleśnictwo Stuposiany przypomniało losy obiektu. Historia zabudowań w dolinie potoku Muczny rozpoczęła się w 1972 roku, gdy Lasy Państwowe sfinansowały nowoczesny kompleks hotelowy dla około stu robotników leśnych.
Funkcja tego miejsca uległa zmianie zaledwie trzy lata później, gdy osadę przejął Urząd Rady Ministrów. Wówczas stworzono tam luksusowy ośrodek myśliwski, w którym bawili partyjni dygnitarze oraz zagraniczni notable. Obszar stał się zamkniętą, pilnie strzeżoną przez wojsko strefą, a wjazd wymagał specjalnej przepustki. Wszystko odwróciło się w latach 80., kiedy budynki odzyskało Nadleśnictwo Stuposiany i na miejsce wrócili pracownicy leśni.
- Kolejna dekada otworzyła Muczne na turystów. Obiekt został oddany w dzierżawę i stał się ogólnodostępnym miejscem turystycznym. Jednak lata świetności zaczęły przemijać, a upływ czasu pozostawił na budynku swoje ślady. Obiekt był kilkukrotnie dzierżawiony, lecz brak odpowiednich inwestycji i ząb czasu sprawił, że jego stan systematycznie się pogarszał – przypomina Nadleśnictwo Stuposiany.
Centrum Promocji Leśnictwa w Mucznem. Zmodernizowany obiekt pełen turystów
Po latach podjęto decyzję o gruntownym remoncie niszczejących budynków. W 2016 roku dawną bazę oficjalnie otwarto jako Centrum Promocji Leśnictwa w Mucznem, co natychmiast przyciągnęło w ten rejon tłumy podróżnych.
- Przez te 10 lat odwiedziły nas tysiące osób – turystów, rodzin, dzieci i młodzieży, miłośników przyrody, leśników, edukatorów oraz wszystkich tych, którzy chcieli bliżej poznać las i jego mieszkańców. To właśnie dzięki Wam to miejsce żyje – przekazało Nadleśnictwo.
Dziś Muczne to jedna z najbardziej urokliwych bieszczadzkich osad. Turyści chętnie zaglądają do Zagrody Pokazowej Żubrów i ruszają stąd na Bukowe Berdo. Każdy znajdzie tu idealne warunki do wypoczynku wśród malowniczych widoków, lasów i górskiego spokoju.