Kradł paliwo z budowy drogi S19. Mężczyźnie w kominiarce grozi 10 lat

W ostatnim czasie na budowie drogi S19 zaczęło znikać paliwo, a konkretnie olej napędowy  z pojazdów i maszyn pracujących przy budowie. Policjanci zatrzymali 40-letniego mieszkańca powiatu strzyżowskiego.

Plaga kradzieży paliwa na budowie S19

W ostatnich tygodniach policjanci ze Strzyżowa odnotowywali niepokojący wzrost liczby incydentów związanych z kradzieżą oleju napędowego z pojazdów i maszyn budowlanych pracujących przy strategicznej budowie odcinka drogi ekspresowej S19. Schemat działania sprawcy był zawsze ten sam. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Strzyżowie, przestępca za każdym razem forsował zabezpieczenia zbiorników paliwa, wyrywając korki, a następnie w bezwzględny sposób opróżniał je z cennego surowca.

Przełom w sprawie nastąpił w ubiegłym tygodniu. Podczas nocnego patrolu terenu budowy, funkcjonariusze policji Strzyżów zauważyli podejrzanego mężczyznę w kominiarce.

W ubiegłym tygodniu, podczas nocnego patrolu terenu budowy policjanci zauważyli mężczyznę w kominiarce, który na widok radiowozu szybko wsiadł do swojego samochodu, zjechał z wysokiego nasypu i uciekł w kierunku lasu. Na miejscu pozostały części uszkodzonego pojazdu, które powstały w wyniku niebezpiecznego manewru kierowcy – przekazuje policja.

Porzucony samochód doprowadził do złodzieja

Wyjaśnieniem okoliczności tej sprawy zajęli się funkcjonariusze z różnych pionów, w tym kryminalni, którzy natychmiast rozpoczęli intensywne poszukiwania.  Następnego dnia, dzielnicowy z Posterunku Policji w Czudcu, podczas obchodu zobaczył, że w lesie znajduje się porzucony samochód. Kryminalni błyskawicznie powiązali ten fakt z nocnym zdarzeniem.

We wskazanym miejscu, w kompleksie leśnym, policjanci znaleźli rozbitą Mazdę. W jej bagażniku znajdowały się plastikowe kanistry z olejem napędowym oraz węże służące do kradzieży paliwa. Ustalenie właściciela pojazdu było już tylko kwestią czasu. Jeszcze tego samego dnia, 40-latek został zatrzymany w swoim domu. W trakcie przesłuchania przyznał się do co najmniej dwóch włamań do maszyn budowlanych i kradzieży paliwa – podaje KPP Strzyżów.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży z włamaniem. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

Teraz grozi mu kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Rzucił się na brata z nożem