Kierująca autobusem użyła klaksonu. 18-latek wyciągnął przedmiot przypominający broń!

2026-06-10 12:40

Kierująca miejskim autobusem w Rzeszowie przeżyła prawdziwe chwile grozy, gdy po użyciu klaksonu wobec przechodzącego na czerwonym świetle pieszego, ten odpowiedział gestem wywołującym grozę.

zatrzymany 18-latek

i

Autor: podkarpacka policja/ Materiały prasowe

Agresywny pieszy w Rzeszowie

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w piątek, 22 maja, na alei Piłsudskiego w Rzeszowie, o czym niedawno poinformowały organy ścigania. Kierująca autobusem komunikacji miejskiej oczekiwała na zmianę świateł przed przejściem dla pieszych. Kiedy sygnalizator pozwolił na jazdę i kobieta zamierzała ruszyć, nagle na pasach wyrósł młody człowiek ignorujący czerwone światło. Sytuacja szybko przybrała nieoczekiwany, dramatyczny obrót.

Kierująca autobusem użyła sygnału dźwiękowego, gdyż pieszy nie miał prawa być w tym momencie na przejściu dla pieszych. Mężczyznę to rozgniewało, zaczął się denerwować i gestykulować rękami. Nagle w stronę kierującej skierował przedmiot przypominający broń i wykonał w jej kierunku gest strzału, po czym odszedł – przekazuje podkomisarz Magdalena Żuk z podkarpackiej policji.

18-latek odpowie nie tylko za groźby

Funkcjonariusze pracujący nad sprawą odkryli, że to nie jedyne przewinienie na koncie nastolatka. Pod koniec kwietnia 18-latek wraz ze wspólnikiem ukradł na terenie pobliskiej gminy rower wyceniony na 1500 złotych. Stróżom prawa udało się odzyskać jednoślad, chociaż złodziej zdążył już zmienić jego kolor.

Młody mężczyzna musiał zmierzyć się z konsekwencjami swoich czynów.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Wiktorowi D. przedstawiono dwa zarzuty: kierowania gróźb karalnych przy wykorzystaniu przedmiotu przypominającego broń oraz kradzieży roweru. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia – podaje Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

18-latkowi grozi nawet 8 lat

Śledczy zdecydowali się na stanowcze kroki. Do rzeszowskiego Sądu Rejonowego trafił wniosek prokuratora o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego, jakim jest tymczasowy areszt. Sędzia podzielił argumentację oskarżyciela i zdecydował o izolacji podejrzanego na najbliższe dwa miesiące.

Osiemnastolatek miał dotąd czystą kartotekę kryminalną. Teraz za kumulację popełnionych przestępstw może spędzić za kratkami nawet 8 lat.

Express Biedrzyckiej - Paweł Kowal