Atak w szpitalu w Rzeszowie. Co się wydarzyło?
- W rzeszowskiej placówce medycznej przy ul. Lwowskiej rozegrał się prawdziwy dramat.
- Personel został zaatakowany przez agresywnego pacjenta, a rany odniosła pielęgniarka i próbujący jej pomóc lekarz.
- Policja bada przyczyny i skutki tego brutalnego zajścia.
Miał to być rutynowy dyżur, jednak zamienił się w prawdziwy koszmar. Do dramatycznego incydentu doszło w rzeszowskim szpitalu zlokalizowanym przy ulicy Lwowskiej. Jak ustalił serwis nowiny24.pl, pielęgniarka wykonywała standardowe procedury medyczne przy 87-letnim chorym. Nagle doszło do ataku – starszy mężczyzna ranił kobietę nożem, który wcześniej położył na szafce nocnej.
Rzeszów: 87-latek zranił nożem pielęgniarkę i lekarza
Na tym dramatyczne wydarzenia się nie zakończyły, ponieważ obrażeń doznał również lekarz, który natychmiast pospieszył na ratunek swojej współpracownicy.
Jak donosi lokalny portal Nowiny, na ten moment nie wiadomo, czy agresywny pacjent był w pełni świadomy swoich czynów w chwili ataku.
Służby zostały powiadomione o incydencie w czwartek, 19 marca 2026 roku, krótko przed godziną 6:00 rano. Podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, przekazała w rozmowie z Nowinami, że mundurowi prowadzą intensywne czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu zdarzeń.