Spis treści
Połączenie szpitali w Krośnie i Brzozowie. Powodem gigantyczna strata finansowa
Radio Eska informuje o planach ewentualnej fuzji dwóch dużych podkarpackich placówek medycznych. Rozważane jest scalenie Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego w Krośnie z działającym po sąsiedzku Szpitalem Specjalistycznym w Brzozowie. Obecnie przeprowadzono zaledwie wstępne konsultacje pomiędzy władzami samorządowymi a starostwem, dlatego ostateczne kroki wciąż pozostają sprawą otwartą. Głównym powodem tych dyskusji jest dramatyczna kondycja budżetowa krośnieńskiego ośrodka. Adrian Biernacki z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego wprost wskazuje na potężne problemy. „Sytuacja finansowa, szczególnie w przypadku Krosna, jest bardzo trudna. Szpital w Krośnie zamknął 2025 rok stratą netto w wysokości ponad 32 mln złotych” – wyjaśnił urzędnik. Władze regionalne musiały już interweniować, pokrywając część długów wynikających z pracowniczych wyroków sądowych. Biernacki zaznaczył jednocześnie, że samorząd stara się ratować placówkę na wszelkie sposoby, udzielając poręczeń kredytowych oraz rezerwując około 24 milionów złotych na tegoroczne prace budowlane i zakup specjalistycznego sprzętu.
Przyszłość szpitala w Brzozowie. Resort zdrowia przygotowuje specjalną mapę świadczeń
Ostateczny los ewentualnej fuzji zależy w dużej mierze od rozwiązań na szczeblu centralnym. Urząd marszałkowski wstrzymuje się z drastycznymi ruchami do czasu publikacji nowych wytycznych resortu. „Na tym etapie czekamy jednak na mapę świadczeń, którą przygotowuje Ministerstwo Zdrowia. To narzędzie pozwoli na adaptację struktur szpitali do aktualnych potrzeb, potencjału i możliwości” – zaznaczył rzecznik urzędu. Jacek Adamski, który pełni funkcję starosty brzozowskiego, tonuje nastroje i przypomina, że wymienił z marszałkiem wyłącznie wstępne spostrzeżenia. „Na tym etapie tak naprawdę nie ma o czym mówić” – stwierdził krótko samorządowiec. Gospodarz powiatu brzozowskiego patrzy na całą operację z dużą dozą sceptycyzmu. „Uważam, że byłoby na minus” – skwitował pomysł Adamski.
Szpital w Krośnie w gorszej sytuacji niż Brzozów. Oddziały onkologiczne w fazie rozwoju
Szpital w Brzozowie stanowi wciąż mocno inwestuje w rozwój oddziałów onkologicznych. Przyciąga chorych z najdalszych zakątków województwa. „U nas w Brzozowie 93 proc. hospitalizowanych na oddziałach onkologicznych to pacjenci spoza powiatu” – poinformował starosta. Placówka niedawno zyskała wsparcie rzędu 300 milionów złotych ze środków celowych, dzięki czemu wkrótce powstaną cztery nowoczesne skrzydła szpitalne i przybędzie trzysta miejsc pracy. Mimo to ośrodek odczuwa pewne trudności w bieżącym utrzymaniu. Samorządowiec uważa jednak, że nie można tego porównywać z dramatem sąsiedniego miasta. „Dalej jest to zdecydowanie lepsza sytuacja i kondycja finansowa, jak ta, która jest w Krośnie, bo Krosno już dzisiaj się nie bilansuje” – ocenił Jacek Adamski.
