Fuzja szpitali w Dębicy i Rzeszowie zablokowana. Na przeszkodzie stoją wielomilionowe długi

Zapowiadana konsolidacja Szpitala Powiatowego w Dębicy z rzeszowskim Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym została zawieszona. Chociaż lokalne władze oraz dyrekcje obu jednostek są w pełni przygotowane do połączenia, cały proces blokuje brak rządowych zabezpieczeń finansowych. Główny problem stanowi gigantyczny dług dębickiej lecznicy, który oscyluje wokół 180 milionów złotych.

Budynek Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Rzeszowie. O problemach z fuzją placówek przeczytasz na Eska Rzeszów.
Autor: Mapy Google

Zadłużenie Szpitala Powiatowego w Dębicy wstrzymuje konsolidację

Przez wiele miesięcy połączenie lecznicy z Dębicy z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym w Rzeszowie traktowano jako ratunek dla pierwszej z tych jednostek. Taki krok miał uzdrowić sytuację placówki i zagwarantować jej stabilne działanie w kolejnych latach, jednak ostatecznie całą procedurę zawieszono.

Decyzja ta wynika bezpośrednio z braku sprecyzowanych gwarancji finansowych, które pozwoliłyby na bezpieczne sfinalizowanie tego przedsięwzięcia. Główną barierą niezmiennie pozostają ogromne zobowiązania Szpitala Powiatowego w Dębicy, sięgające już około 180 milionów złotych.

Szpital w Rzeszowie i starostwo w Dębicy czekają na ruch rządu

Reprezentanci obu zaangażowanych stron zgodnie zapewniają, że zakończyli już wszystkie prace przygotowawcze do fuzji. W obecnym momencie dalsze kroki zależą wyłącznie od decyzji podejmowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia oraz Ministerstwo Zdrowia.

- Musi ze strony rządu być przychylność, która będzie też przejawiała się w narzędziach, które otrzyma szpital uniwersytecki. A te narzędzia to jest nic nadzwyczajnego, bo to jest po prostu tylko wywiązywanie się z pewnych zobowiązań wynikających i z kontraktu, i z całej ustawy o ochronie zdrowia – mówi starosta dębicki Piotr Chęciek.

Zarówno lokalni samorządowcy, jak i dyrekcja rzeszowskiej placówki obawiają się konsekwencji działania bez państwowej pomocy. Ich zdaniem wchłonięcie tak zadłużonej jednostki obarczone byłoby ogromnym ryzykiem finansowym, które spadłoby bezpośrednio na barki szpitala w Rzeszowie.

Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Rzeszowie liczy na oddłużenie

Podmioty zaangażowane w ten proces liczą przede wszystkim na wdrożenie dedykowanego programu oddłużeniowego. Tylko takie rozwiązanie pozwoliłoby na sfinalizowanie połączenia bez jednoczesnego rujnowania budżetu Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego.

- To, czego byśmy oczekiwali dzisiaj, to jest narzędzie, które zostało przygotowane w takiej formie, jakie ono jest. Żeby nie dotyczyło tylko i wyłącznie części inwestycyjnej szpitali, tylko żeby wspomagało ten proces oddłużeniowy – dodaje Marcin Rusiniak, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Rzeszowie.

Restrukturyzacja szpitala w Dębicy jako plan awaryjny

Wstrzymanie procedury połączeniowej nie oznacza jednak, że Starostwo Powiatowe w Dębicy składa broń. Już wkrótce do centrali NFZ oraz resortu zdrowia zostanie wysłana dokumentacja potwierdzająca pełną gotowość do przeprowadzenia fuzji obu tych medycznych jednostek.

Władze samorządowe opracowują równolegle wariant awaryjny, który wejdzie w życie w przypadku braku pomocy ze strony instytucji państwowych. Plan ten opiera się na głębokiej restrukturyzacji dębickiej lecznicy, co ma ustabilizować jej finanse i pozwolić na dalsze przyjmowanie pacjentów.

Sonda
Byłeś/aś kiedyś w szpitalu?
Superbohaterowie na linach zjechali z dachu Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie

ROLKI