- Wstrząsające odkrycie w Sanoku: przy ogrodzeniu przedszkola znaleziono ciało 22-letniego mężczyzny, co zapoczątkowało intensywne śledztwo.
- Prokuratura bada sprawę 22-latka z Zarszyna, nie wykluczając na tym etapie żadnego scenariusza, mimo braku widocznych obrażeń wskazujących na udział osób trzecich.
- Dowiedz się, jakie są wstępne ustalenia śledczych i co może ujawnić kluczowa dla sprawy sekcja zwłok, zaplanowana na najbliższą środę.
Do tego wstrząsającego odkrycia doszło w niedzielę (28 czerwca 2026). Jak ujawnia prokuratura, przypadkowy przechodzień zauważył ciało młodego mężczyzny oparte o ogrodzenie w Sanoku. Na miejsce wezwano służby.
Po przybyciu na miejsce prokuratora oraz funkcjonariuszy wydziału kryminalnego przystąpiono do czynności. W toku nie ustalono tożsamości młodego mężczyzny, nie ujawniono również jakichkolwiek śladów obrażeń świadczących o udziale osób trzecich. Natomiast zewidencjonowano tego rodzaju zmiany pośmiertne, które wskazywały na to, że do zgonu tej osoby, a jest to młody mężczyzna, mogło dojść dwie bądź do trzech godzin przed ujawnieniem, czyli około godziny 3:00 – przekazała w rozmowie z Radiem ESKA Izabela Jurkowska-Hanus z Prokuratury Rejonowej w Sanoku.
W toku czynności ustalono tożsamość mężczyzny – to 22-letni mieszkaniec miejscowości Zarszyn. Śledztwo trwa. Jak słyszmy w prokuraturze, obecnie trwają czynności, które koncentrują się na odtworzeniu, w jakich miejscach przebywał i z jakimi osobami miał kontakt.
Choć na ciele nie stwierdzono obrażeń wskazujących na udział osób trzecich, prokuratura na tym etapie nie wyklucza żadnego scenariusza.
Na środę, czyli na pierwszego lipca zaplanowana jest sesja zwłok.