Spis treści
Błyskawiczny proces w Tarnobrzegu. Wyrok zapadł na pierwszej rozprawie
Rozprawa przed Sądem Okręgowym w Tarnobrzegu potoczyła się błyskawicznie – wyrok na Remigiusza Ż. zapadł we wtorek, 31 marca, już na pierwszym posiedzeniu. Z uwagi na charakter sprawy proces toczył się z wyłączeniem jawności. Wymiar sprawiedliwości uznał 18-latka za winnego przygotowywań do masowego zamachu oraz szerzenia nienawiści i nawoływania do przemocy w sieci. Otrzymał łączną karę dwóch i pół roku pozbawienia wolności.
Na salę sądową wprowadzili go mundurowi. Młody mężczyzna unikał błysku fleszy, konsekwentnie zasłaniając dłońmi twarz przed przedstawicielami mediów. Cała sprawa ma swój początek wiosną 2025 roku, kiedy to agenci Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali w Mielcu ówczesnego 17-latka.
Rewizja jego dobytku przyniosła zatrważające rezultaty. Służby odkryły, że nastolatek zgłębiał wiedzę o materiałach wybuchowych, truciznach i systemach detonacji, co od razu zaalarmowało śledczych. Zabezpieczono u niego schematy budowy bomb oraz treści promujące dżihad i ideologię Państwa Islamskiego.
Lista ofiar i cel ataku na Podkarpaciu
Największy niepokój służb wzbudziły jednak konkretne notatki wykraczające poza samą teorię. Funkcjonariusze odnaleźli imienne spisy potencjalnych ofiar planowanego ataku. Z ustaleń śledztwa wynika, że zapiski te precyzyjnie opisywały taktykę przeprowadzenia zamachu. To właśnie te dowody przesądziły o najwyższym priorytecie nadanym sprawie.
Ustalono, że celem ataku 18-latka miała być jedna z placówek edukacyjnych zlokalizowanych na terenie województwa podkarpackiego. Prokuratorzy nie mieli złudzeń w kwestii motywów chłopaka. Zebrane materiały dowodowe ewidentnie wskazywały, że działania nastolatka nie były jedynie internetową fascynacją, lecz stanowiły realne przygotowania do popełnienia poważnego przestępstwa, o czym informowały organa ścigania.
Polecany artykuł:
Remigiusz Ż. siał nienawiść na platformie X. Pozostaje w areszcie
Dodatkowe zarzuty dla Remigiusza Ż. obejmowały jego aktywność w przestrzeni wirtualnej. Prokuratura oskarżyła go o publikowanie na platformie X postów podżegających do przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu. Śledczy udowodnili, że wpisy 18-latka były nasycone jawną nienawiścią na tle religijnym i narodowościowym. To za te działania i planowanie ataku usłyszał ostateczny wyrok skazujący.
W trakcie wtorkowego procesu osądzony wykazał skruchę i podtrzymał wyjaśnienia, które złożył na etapie postępowania przygotowawczego. Łukasz Malarski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, przekazał mediom, że wstępna ocena oskarżycieli wskazuje na adekwatność zasądzonego wymiaru kary względem popełnionych czynów.
Wyrok nie ma jeszcze statusu prawomocnego, dlatego do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia skazany pozostaje za kratami aresztu tymczasowego. Jeśli decyzja sądu się utrzyma, pierwszą szansę na warunkowe, przedterminowe zwolnienie zyska po odbyciu połowy zasądzonej kary.