Ukraińcy zatrzymani na granicy. Posługiwali się fałszywymi dowodami rejestracyjnymi

2023-06-14 10:22

Troje Ukraińców chcących wyjechać z Polski pokazało podczas odprawy podrobione dowody rejestracyjne. Są to już kolejne fałszywki wykryte w ostatnim czasie na podkarpackim odcinku granicy – poinformował we wtorek rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej por. Piotr Zakielarz.

Troje Ukraińców zatrzymanych na granicy z podrobionymi dowodami rejestracyjnymi aut

i

Autor: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej/ Materiały prasowe

Posługiwali się fałszywymi dokumentami. Zostali zatrzymani

Jak przekazał por. Zakielarz, dwa fałszywe dowody rejestracyjne strażnicy graniczni wykryli na przejściu granicznym w Medyce, a trzeci w Korczowej. Podrobionymi dokumentami posłużyli się obywatele Ukrainy. Wszyscy po przesłuchaniu zostali zwolnieni i opuścili Polskę. Jak wyjaśnił por. Zakielarz zatrzymano jedynie podrobione dokumenty jako dowody w sprawie. Pierwszą fałszywkę strażnicy wykryli w niedzielę w Medyce, gdy do kontroli granicznej na wyjazd z Polski zgłosiła się 30-letnia obywatelka Ukrainy.

Kobieta do kontroli przedstawiła ukraiński, podrobiony w całości dowód rejestracyjny. Funkcjonariusz dokonujący odprawy granicznej od razu zorientował się, że ma do czynienia z nieprawdziwym dokumentem – zaznaczył rzecznik BiOSG.

Dodał, że cudzoziemka została przesłuchana w charakterze świadka, a dokument zatrzymano jako dowód w sprawie. Do kolejnego zatrzymania fałszywki doszło w poniedziałek w Korczowej. Do kontroli granicznej na wyjazd z Polski zgłosił 29-letni obywatel Ukrainy kierujący ciężarówką. Przedstawił funkcjonariuszom ukraiński dowód rejestracyjny.

Strażnicy zatrzymali już ponad 240 fałszywych dokumentów

-Po wnikliwej analizie okazało się, że w dokumencie nielegalnie zmieniono dane personalne właściciela. Dokument został zatrzymany jako dowód w sprawie, a kierowcę przesłuchano w charakterze świadka. W sprawie będą prowadzone dalsze czynności pod nadzorem prokuratury – przekazał por. Zakielarz.

Ostatnią z fałszywek wykryto w środę, na przejściu w Medyce. 29-letni obywatel Ukrainy kierujący lexusem przedstawił w czasie kontroli granicznej na wyjazd z Polski dowód rejestracyjny auta. Podczas odprawy funkcjonariusze SG zakwestionowali autentyczność wpisów w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Podróżny nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Sprawa trafi do sądu – zaznaczył funkcjonariusz. Przekazał również, że od początku roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG zatrzymali już ponad 240 fałszywych dokumentów, w tym 25 dowodów rejestracyjnych.

ZOBACZ: PIKNIK WOJSKOWY W RZESZOWIE [GALERIA]

Najbardziej poszukiwany rzeszowianin Robert Cz. zatrzymany w Hiszpanii