Szczegóły pogrzebu zmarłego strażaka z Niska. Bartłomiej miał 27 lat i czekał na narodziny dziecka

Dwaj strażacy, mł. kpt. Wojciech Garbacz i asp. Bartłomiej Pieróg, ponieśli śmierć w pożarze, do którego doszło w Nisku. Właśnie przekazano detale dotyczące pogrzebu 27-letniego Bartłomieja, który zginął na służbie, mając całe życie przed sobą.

Do tego koszmaru doszło na Podkarpaciu, w piątek 16 października. W trakcie działań gaśniczych w Nisku śmierć poniosło dwóch funkcjonariuszy z tamtejszej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. Byli to mł. kpt. Wojciech Garbacz oraz asp. Bartłomiej Pieróg.

– W momencie gaszenia pożaru, niestety doszło do tragicznej sytuacji. Dwóch strażaków, którzy gasili ogień zostało odciętych przez pożar. Pomimo ich ewakuacji, nie udało się uratować ich życia. Zginęli – bryg. Marcin Betleja, pełniący funkcję rzecznika prasowego Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, przedstawił okoliczności dramatu

Zaledwie dzień później, 17 października, śledztwo w sprawie pożaru wszczęła Prokuratura Rejonowa w Nisku. Sekcje tragicznie zmarłych strażaków wyznaczono na wtorek, 20 października.

Pogrzeb strażaka Bartłomieja. Gdzie spocznie ofiara pożaru w Nisku?

Pojawiły się już oficjalne informacje o pożegnaniu jednego ze strażaków. Ostatnie pożegnanie asp. Bartłomieja Pieroga zaplanowano na czwartek, 22 października. Msza święta pogrzebowa rozpocznie się o godzinie 12:00 w racławickim kościele pod wezwaniem św. Stanisława Biskupa i Męczennika, a poprzedzi ją modlitwa różańcowa, która rozpocznie się pół godziny wcześniej.

Tragicznie zmarły asp. Bartłomiej Pieróg miał 27 lat. Jego śmierć to niewyobrażalny ból dla bliskich – zostawił żonę, która spodziewa się ich pierwszego dziecka.

Jak pomóc bliskim strażaków z Niska? Zbiórka charytatywna

Z inicjatywy Fundacji Siepomaga oraz przy współpracy z Krajową Sekcją Pożarnictwa NSZZ „Solidarność” rozpoczęto akcję charytatywną na rzecz rodzin tragicznie zmarłych ratowników. W poniedziałek 19 października rano, kwota wsparcia wynosiła ponad 414 tysięcy złotych. Datki można przekazywać za pośrednictwem strony poświęconej akcji, wspierając rodziny w tych trudnych chwilach.

Co latało nocą nad Lublinem?

ROLKI